Uwaga!


Wszystkie teksty zawarte na blogu Aleksandrowe myśli, chronione są prawem autorskim [na mocy: Dz.U.1994 nr24 poz.83, Ustawa z dnia 4 lutego 1994r o prawie autorskim i prawach pokrewnych]. Kopiowanie treści, choćby fragmentów oraz wykorzystywanie ich w innych serwisach internetowych, na blogach itp itd wymaga pisemnej zgody autorki bloga.

Translate

Łączna liczba wyświetleń

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Bogna Ziembicka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Bogna Ziembicka. Pokaż wszystkie posty

Zosia i jej mężczyźni

Nie tak dawno zachwycałam się pierwszą częścią sagi o Boruckich "Droga do Różan" (recenzja). Wątki w niej rozpoczęte zakończyły się w bardzo niewygodnym i wymownym miejscu czym rozbudziły moją niezaspokajalną ciekawość. Kwestią czasu więc była chwila, kiedy sięgnę po kontynuację :)

Życie Zosi wreszcie nabrało właściwego wymiaru i dopasowało się w z góry wyznaczone pozycje. Kobieta zdobyła miłość Krzysztofa i spodziewa się jego dziecka. Jest również otoczona troską i miłością rodziny i przyjaciół. Czegóż można chcieć więcej?
Niestety szczęście i spokój Zosi zostają zakłócone. Los odbiera jej wszystko, na czym najbardziej jej zależy.
 
Początek książki wprawił mnie w zdumienie. Cukier, lukier, nudno, mdło. Zosia tryska szczęściem i miłością. Jej życie choć udane, dzięki Bogu, to niestety bardzo monotonne i przewidywalne. Związek miłosny Krzysztofa i Zosi nie budzi już takich emocji i nie ma w nim tego dreszczyku niepewności. Dlatego wysunięcie na pierwszy plan epizdodycznych postaci okazało się ożywczym posunięciem. Bardziej szczegółowo możemy poznać Mariannę i przyjrzeć się jej życiu, przeszłości, doświadczeniom. Ta bohaterka bardzo szybko stała się bliska mojemu sercu. Marianna jest niezależna, pewna siebie, zdystansowana do świata, do własnej osoby, z pazurem. Jest sama ale nie samotna. Posiada wielu przyjaciół, którzy służą jej radą i pomocą w każdej chwili. Bogna Ziembicka pozwala nam przyjrzeć się życiu osobistemu Marianny. Zakusy na przystojnego ogrodnika, oczarowanie pewnym profesorem to tylko zajawka miłosnych rozgrywek szalonej czterdziestolatki.
Dane nam będzie poznać Mariannę także od innej strony. Czułej, troskliwej i opiekuńczej. Kobieta przystąpi do trudnego egzaminu z prawdziwej i bezwarunkowej przyjaźni. Czy podoła temu wyzwaniu?

Na strony powieści w bardziej rozbudowanych rolach powracają Dorota Chelińska i Natalia Berg. Obie kobiety są synonimem śmiałych acz bezwzględnych, krzywdzących intryg i bezapelacyjnie namieszają w życiu wielu bohaterów.

W tej, tak jak i poprzedniej części sagi o Boruckich, największe wrażenie zrobiła na mnie historia życia Zuzanny. Kolejne losy niani poznajemy z pamiętników, w których została zapisana wojenna tułaczka, doświadczenia PRL- owskie, trudna miłość, obowiązki, smutki i radości oraz smakowite ale często zapomniane już przepisy kulinarne.
Każdy rozdział "Wiosny w Różanach" przepełniony jest kulinariami, aromatycznymi daniami, dojrzałymi płodami natury i człowieka. Co róż nabierałam apetytu na opisywane produkty i szalałam póki nie ukoiłam tych zaskakujących zachcianek :)

"Wiosna w Różanach" odpowiedziała na wiele moich pytań, rozwiała wątpliwości i ponownie rozbudziła ciekawość i chęć na wiele, wiele więcej :)



Bogna Ziembicka "Wiosna w Różanach", Otwarte, Kraków 2013



Podsumowanie

Plusy:
- po zagęszczeniu atmosfery, akcja wciąga bez reszty
- postacie wyjęte prosto z życia, wielowymiarowe, z duszą
- rozwinięte wątki bohaterów, których zarys poznaliśmy w części pierwszej
- urywki pamiętnika Zuzanny
- intrygi
- przepisy Zuzanny
- smakowita okładka

Minusy:
- na początku zbyt idealnie, cukrowo i laurkowo
Jednym zdaniem:
Bogna Ziembicka trzyma fason i poziom znany z "Drogi do Różan".

Książkę przeczytałam dzięki uprzejmości Pani Moniki reprezentującej wydawnictwo Otwarte :)))) Bardzo dziękuję za okazane zaufanie :)



Czytaj dalej...

"Droga do Różan" Bogna Ziembicka

"Droga do Różan" miała swoją premierę w marcu zeszłego roku. Jakoś szczególnie nie przykuła wtedy mojej uwagi. Okładka sugerowała ckliwy i banalny romans.
Jakże wielkie było moje zdziwienie gdy książka zaczęła zbierać pozytywne recenzje. Pomyślałam wtedy, że tak wielu czytelników nie może się mylić.
Kiedy nadarzyła się okazja poznać "Drogę do Różan" osobiście, nie zastanawiałam się ani minuty.
Mój egzemplarz to drugie wydanie książki wzbogacone o wyjątkowe przepisy kulinarne jednej z bohaterek powieści.
Nowa okładka "Drogi do Różan" o wiele bardziej przypadła mi do gustu. Moim zdaniem jest bardziej wyszukana i stylowa.
Przyszedł czas aby skonfrontować swoje wyobrażenia o książce z wrażeniami z lektury.

"Droga do Różan" to historia trzydziestoletniej Zosi Boruckiej. Kobieta uwielbia pracę w ogrodzie. Opieka i hodowla kwiatów, warzyw, krzewów, drzew to sens i pasja jej życia. W jej rękach rozwijają i rozkwitają najpiękniejsze gatunki roślin. Ta pasja zaowocowała i stała się sposobem na zarobkowanie. Choć praca ta nie przynosi fortuny, to daje wytchnienie i satysfakcję.
Drugą wielką miłością Zosi jest rodzina- ojciec i leciwa niania oraz rodzinny dom- dworek w Różanach posiadający bogatą historię i własnego ducha pilnującego przyzwoitego i moralnego zachowania :)
Jednak to wszystko nie wystarcza Zosi. Kobieta pragnie spełnienia w miłości. Od lat jest zakochana w Krzysztofie. Mężczyzna wykorzystuje słabość Zosi, upaja się jej uczuciem ale nic nie daje w zamian. Co więcej przez niego rodzina Boruckich traci dworek i musi od nowa budować swoje życie.
Jak Zosia przyjmie tę stratę? Czy zmieni swoje uczucia względem Krzysztofa? Jak w nowej sytuacji odnajdzie się rodzina Boruckich?

Bogna Ziembicka bez zadęcia i sztucznego efekciarstwa ukazała kawałek z życia młodej, romantycznej i bardzo ambitnej kobiety. Zosi nie sposób nie polubić i nie kibicować jej na życiowych zakrętach losu. Jej pasja budzi podziw i cichą zazdrość, sama chciałabym mieć tak piękny ogród upajający kolorami i zapachami. Jego opisy są tak sugestywne, że wydawał się na wyciągniecie ręki.
Niestety życie nie składa się z samych przyjemności. Zosia również poznała siłę trudnych, przejmujących i dołujących doświadczeń. Strata domu, bezpieczeństwa, odrzucenie, zdrada to tylko początek.
Dzięki temu Zosia jest bardzo autentyczną i naturalną postacią. Nie ma w niej żadnej sztuczności, jak kocha to na zabój, jak cierpi to wraz ze łkaniem, przeraźliwą rozpaczą i utratą zmysłów. Jej życie, dla niektórych może okazać się lustrzanym odbiciem własnej rzeczywistości, zrozumieniem swoich błędów oraz odkryciem ułudy ukochanego i niespełnionej miłości.

Ale nie tylko za portret Zosi muszę pochwalić Bognę Ziembicką. Wszyscy bohaterowie książki są barwni, z charakterem, z pieprzykiem. Każda sylwetka jest drobiazgowo przemyślana i dopracowana. Każda z nich ma określoną rolę do odegrania a pojawienie się jej na kartach książki nie jest przypadkowe. Postacie są dobrani na podstawie kontrastu bądź dopełnienia, są od siebie zależne i jednocześnie całkiem odrębne, a ich życiorysy mogłyby posłużyć na karty niejednej powieści.

Akcja powieści rozgrywa się współcześnie w Krakowie i okolicach. Krakusi być może odnajdą w "Drodze do Różan" tak dobrze znane swoje własne ciche zakątki, polanki. Być może rozpoznają występujące w książce knajpki czy restauracyjki. Dla pozostałych czytelników poznawane miejsca będą pełne czaru, tajemnicy, oazą spokoju.

W tę współczesną historię krakowskiego Kopciuszka autorka wplata wątki z pięknej acz trudnej dla nas Polaków historii. Oczami Zuzanny obserwujemy czasy przedwojenne: romantyczne bale, angielskie pensje czy też ciężkie wojenne losy. Dzięki Zuzannie poznajemy także delikatną naturę miłości, wieloletnie starania o rękę, dawne obyczaje... Dzięki temu powieść nabiera subtelności, wyrafinowania i stylu.

"Droga do Różan" oczarowała mnie również opisem nierozerwalnych więzi rodzinnych, siłą przyjaźni i kultywowaniem wspólnych posiłków. W dzisiejszych czasach kiedy rozmowa często zastępowana jest telewizją, komputerem czy internetem, a posiłki spożywamy w pośpiechu, na stojąco, w drodze, takie spojrzenie na świat jest dla mnie wartością nadrzędną. Warto ludziom przypominać, co w życiu jest najważniejsze, jak prawidłowo ustalić hierarchię wartości. Zosia nie byłaby taką sympatyczną kobietą gdyby nie wsparcie i pomoc rodziny czy przyjaciół. To oni budują jej poczucie własnej wartości, umacniają ją w wierze, nie szczędzą konstruktywnej krytyki i kochają bez względu na wszystko.

"Droga do Różan" jest pełna smaków, zapachów i uczuć, które sprawiają że apetyt rośnie w miarę czytania. Trudno ją sobie dawkować i nie rozpływać się w jej słowach. Trzeba ją czytać bez względu na czas i miejsce :) Polecam wszystkim, którzy lubią ciepłe rodzinne opowieści, historie o trudnej i wymagającej miłości, o przyjaźni, o poznawaniu własnych potrzeb, o odnajdywaniu własnego ja, o naszej tożsamości, o korzeniach z których wyrastamy...





Bogna Ziembicka "Droga do Różan", Otwarte 2013, ISBN: 978-83-7515-204-3



5/6


Książkę przeczytałam dzięki uprzejmości Pani Anny reprezentującej wydawnictwo Otwarte :))) Dziękuję za zaufanie :))




Czytaj dalej...

Zapowiedź: "Droga do Różan" Bogna Ziembicka


22 maja nakładem Wydawnictwa Otwartego ukaże się książka "Droga do
Różan" autorstwa Bogny Ziembickiej.

"Droga do Różan" to pierwsza część wielopokoleniowej sagi rodzinnej, której akcja toczy się w Krakowie i okolicach. To książka o miłości, sile kobiecej przyjaźni, gotowaniu i tajemniczych krakowskich zaułkach. Książka, po którą z równą przyjemnością sięgnie nastolatka, jak i dojrzała kobieta.
Powieść, która wzrusza i bawi. Wyśmienity pomysł na relaks w ciepłe, wiosenne popołudnie.

Obecne, drugie wydanie Drogi do Różan zostało wzbogacone o wyjątkowe przepisy kulinarne na dania polecane przez Zuzannę z Różan.

Niebawem nakładem Wydawnictwa Otwartego ukażą się trzy kolejne tomy sagi.


Czytelniczki będą miały również możliwość wzięcia udziału w wyjątkowym konkursie i wygrania udziału w ekskluzywnych warsztatach, które poprowadzi kulinarny artysta - Adam Chrząstowski w krakowskiej restauracji Ancora oraz mnóstwa innych nagród. Zadanie konkursowe będzie polegało na przygotowaniu własnej, nowoczesnej wersji potrawy inspirowanej tradycyjną kuchnią polską.


Drogę do Różan poleca Beata Tyszkiewicz, która tak napisała o książce: "To cudowna książka o życiu w miłości, przyjaźni i wśród piękna. O życiu składającym się z właściwych wyborów i małych przyjemności.
O domu pełnym czułości, wspomnień i zapachów. Kraków nie spieszy się tak jak Warszawa, tam ludzie delektują się życiem."


Czytaj dalej...

Administrator strony Aleksandrowe myśli korzysta z systemu komentarzy Disqus. Adresy IP i adresy e-mailowe są przechowywane przez administratora Disqus'a. Zakładając stronę na platformie Disqus wyrażasz zgodę na przetwarzanie danych osobowych.
Aleksandrowe myśli © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka