Uwaga!


Wszystkie teksty zawarte na blogu Aleksandrowe myśli, chronione są prawem autorskim [na mocy: Dz.U.1994 nr24 poz.83, Ustawa z dnia 4 lutego 1994r o prawie autorskim i prawach pokrewnych]. Kopiowanie treści, choćby fragmentów oraz wykorzystywanie ich w innych serwisach internetowych, na blogach itp itd wymaga pisemnej zgody autorki bloga.

Translate

Łączna liczba wyświetleń

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Jerry Cotton. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Jerry Cotton. Pokaż wszystkie posty

"Podziemny świat" i " Boss z bagien" Jerry Cotton

Chyba już każdy zna serię Super Kryminał, który co dwa tygodnie ukazuje się na rynku i jest dostępna w kioskach i salonikach prasowych. Ich cena jest przystępna i plasuje się w granicach 10- 15 złotych.  Do Super Kryminałów są wybierane najciekawsze książki z klasyki gatunku, polskie i zagraniczne nowości, debiuty i wznowienia. Tym razem miałam okazję przeczytać dwie propozycje o fikcyjnym bohaterze powieści kryminalnych Jerrym Cottonie. Postać została stworzona w krajach niemieckojęzycznych i w Finlandii. Od ponad pięćdziesięciu lat jest z sukcesem wydawana w całej Europie przez grupę autorów.
Na motywach powieści powstało kilka słuchowisk radiowych oraz seria filmów.
Zobaczmy zatem z czym agent FBI Jerry Cotton miał do czynienie tym razem.

Jerry Cotton otrzymuje na swój telefon komórkowy wiadomość ze zdjęciem. Jest ono kiepskiej jakości i w pierwszej chwili wydaje się żartem. Jednak dla świętego spokoju postanawia przyjrzeć się jemu z bliska. Przesyła zdjęcie do laboratorium w kwaterze głównej. Po cyfrowej obróbce fotografii, z całą wyraźnością dostrzega znajomego agenta Zeerookah, który trzyma w rękach zwłoki nieznanego mężczyzny. Okazuje się również, że agent widoczny na zdjęciu prowadzi tajne śledztwo dla CDER- Centrum do Spraw Oceny i Badań nad Lekami. Centrum podejrzewa nielegalne testowanie nowego leku i za pomocą agenta Zeerookah próbuje rozwiązać zagadkę tajemniczych zgonów w trakcie klinicznych badań.

Jerry Cotton musi jak najprędzej podjąć śledztwo i odszukać zaginionego kolegę, któremu grozi niebezpieczeństwo.
Nasz bohater bardzo szybko wpada na odpowiedni trop i już wie kto i na kim przeprowadza te problematyczne badania. I tu mam ogromny zarzut i przyznaję ogromnego minusa. Jerry Cotton jest wykreowany na niekwestionowaną gwiazdę nowojorskiego FBI. Jest błyskotliwy, kompetentny, zawsze uzbrojony i nie imają się go żadne zbłąkane ani zamierzone kule. Zawsze wie, w jakim momencie się odsunąć, przechylić głowę. Zawsze też znajdą się inni, którzy w krytycznym momencie uratują mu tyłek. Nigdy nie był ranny, nawet nie miał żadnego zadrapania na policzku czy złamanej ręki. Jerry Cotton jest zbyt idealny, zbyt idealnie i za szybko rozwiązuje postawione przed nim zagadki. Dzięki czemu nie wydaje się rzeczywisty.

Sama historia badań nad nowym lekiem, testowanie jej na ludziach i nie zawracanie sobie głowy ich zgonami, jest bardzo ciekawe. Do badań wykorzystywani są bezdomni pod przykrywką bezpłatnej pomocy. Strach pomyśleć, że takie rzeczy mogłyby się wydarzyć w naszym środowisku. Niestety nie można tego stuprocentowo wykluczyć. Ludzie bezdomni nie wzbudzają niczyjego zainteresowania, ani państwa ani organów dbających o nasze bezpieczeństwo. Każdy chce od siebie odsunąć odpowiedzialność za bezdomnych i  łatwo można przeoczyć tajemnicze zgony w tej grupie społecznej.

Narracja jest prowadzona w pierwszej osobie i jest opowiadana z punktu widzenia Jerrego Cottona. Jak i w trzeciej osobie gdzie podglądamy rozwój fabuły z kilku perspektyw. Możemy śledzić akcję z każdego miejsca, widzieć i słyszeć każdą nawet najdrobniejszą insynuację, dowód, świadka. Mamy pełny obraz sytuacji przez co fabuła wydaje mi się przewidywalna. w "Podziemnym świecie" zabrakło mi elementu zaskoczenia, które budowałoby odczucie napięcia i niepokoju.


W drugiej książce " Boss z bagien" mamy do czynienia z morderstwem sprzed lat.
Z jeziora Tappan, na pograniczu stanów New Jersey i Nowego Jorku zostają wyłowione ludzkie szczątki. W pierwszej chwili kości były powodem do świętowania, gdyż miejsce jest przedmiotem badań archeologów poszukujących szczątków ludu prehistorycznego, plemienia Algonkinów. Szybko wychodzi na jaw, że kości należą do człowieka współczesnego. Po numerze seryjnym pochodzącego ze stawu biodrowego, policjanci odkrywają tożsamość zmarłego. Jest nim, od dawna poszukiwany, szef mafii...

W tej książce również znajdziemy opis wyidealizowanych działań agenta FBI Jerrego Cottona. Z tą różnicą, że nie zawsze zdąża na czas przed swoim tajemniczym przeciwnikiem. Trup w tej części ściele się gęsto, a ciałą są makabryczną ścieżką i wskazówką do rozwiązania zagadki. Tym razem Jerry Cotton wkracza w środowisko nowojorskiej mafii, dilerów narkotyków, płatnych morderców. Usiłuje odnaleźć zabójcę Tony' ego Damianiego. Ma kilku podejrzanych i świadków, którzy dziwnym zbiegiem okoliczności zostają zamordowani tuż przed złożeniem zeznań. Rozpoczyna się nierówna gra z czasem.

Wydarzenia z "Bossa z bagien" poznajemy w ten sam sposób, jaki znamy z "Podziemnego świata". Narracja jest podzielona na pierwszoosobową wersję zdarzeń, z punktu widzenia samego Jerrego Cottona i trzecioosobową opisującą to co główny bohater wiedzieć nie może. Znowu dostajemy na talerzu przewidywalną historię, tyle że opowiedzianą z wdziękiem i pewnym urokiem.

Reasumując, przygody Jerrego Cottona uważam za niezobowiązujące spotkanie w przerwie na poważniejsze powieści.
Jeżeli lubicie miłą rozrywkę z mało wymagającym kryminalikiem , to obie książki są dla Ciebie.
Jeżeli jednak jesteś prawdziwym i wnikliwym koneserem sztuki kryminalnej, Jerry Cotton nie spełni Twoich oczekiwań.
Wybór pozostawiam Tobie, czytelniku...


Jerry Cotton "Podziemny świat", wydawnictwo Pi 2012, ISBN: 978-83-62781-79-9
Jery Cotton "Boss z bagien", wydawnictwo Pi 2012, ISBN: 978-83-62781-28-7


3/6


Za możliwość przeczytania książek, dziękuję Panu Janowi z wydawnictwa Pi, Super Kryminał


Czytaj dalej...

"Martwi żyją dłużej" Jerry Cotton

"Martwi żyją dłużej" cóż za śmiały i przewrotny tytuł. Jednak z każdą przeczytaną stroną tej książki staje się jak najbardziej prawdziwy.

Maureen Stapleton podczas podróży służbowej do Los Angeles, spotyka Lionela Brewstera. Co w tym dziwnego? Mężczyzna został uznany za zmarłego. Zginął wraz z żoną na Hawajach a jego ciała nie odnaleziono. Maureen powiadamia miejscową policję i próbuje na własną rękę upewnić się, czy to rzeczywiście on. Ciekawość to pierwszy stopień do piekła- tak mówi stare przysłowie. Maureen zostaje znaleziona w parku ze skręconym karkiem. Jerry Cotton i Phil Decker postanawiają na nowo otworzyć śledztwo w sprawie zabójstwa Lionela i Jessicy Brewster. Muszą się spieszyć bo za dwa tygodnie zostanie wykonany wyrok śmierci na sprawcy tej podwójnej zbrodni.

"Martwi żyją dłużej" to już ósmy tom z serii Super Kryminał a drugie spotkanie z policyjnym duetem Jerry Cotton i Phil Decker. Ci dwaj detektywi są niebywale kompetentni. Zawsze są na czas, w ostatniej chwili znajdują kolejną wskazówkę i ratują niewinnych z opresji. Tylko pozazdrościć. W naszych czasach brakuje tak dobrze wyszkolonych i zmotywowanych funkcjonariuszy, którym mają nieograniczone fundusze na prowadzenie dochodzenia.
Ale w książka to nie tylko pean pochwalny dla policji. To przede wszystkim potępienie zachłannej i naiwnej ludzkiej natury. To nasze wady sprawiają, że popełniamy błędy a za nie niestety trzeba płacić. Richard Marwinski, w poszlakowym procesie został skazany na śmierć za zbrodnię, której nie popełnił.
Zbył łatwo uwierzył nieznajomemu mężczyźnie i to sprowadziło na niego kłopoty. Czy Jerry Cotton i Phil Decker zdążą dowieść jego niewinności?
Kim jest Lionel Brewster? Czy to mężczyzna, któremu udało się uniknąć śmierci a może ze zbrodnią sprzed lat łączy go o wiele więcej?

Każdą z książek z serii Super Kryminał czyta się wyjątkowo lekko i szybko. Akcja najczęściej jest wartka i wciągająca a fabuła prowadzona jest lekko i płynnie. "Martwi żyją dłużej" przeczytałam w trzy godziny z kilkoma przerwami na domowe obowiązki.
Polecam :)


Jerry Cotton "Martwi żyją dłużej", wydawnictwo Pi 2012, ISBN: 978-83-62781-71-3


Za możliwość przeczytania książki bardzo dziękuję panu Janowi z wydawnictwa Pi, Super Kryminał

Czytaj dalej...

"Zemsta po latach" Jerry Cotton

  wydawnictwo: Pi
tłumaczenie: Paulina Wojnakowska-Jabłońska
tytuł oryginału: Späte Rache
seria/cykl wydawniczy: Super kryminał tom 3
data wydania: styczeń 2012
ISBN: 978-83-62781-66-9
liczba stron: 184
Moja ocena: 5/6

Gdyby John Stevenson nie postanowił tego dnia zajrzeć do gabinetu szefa, jego życie potoczyłoby się inaczej. Niestety, stał się świadkiem napadu, a co gorsza, doskonale wiedział, kim byli napastnicy. Nie dał się przekupić i tym samym podpisał na siebie wyrok śmierci. Cudem przeżył. Nikt jednak nie dał wiary jego zeznaniom i jako winny rabunku i morderstwa został skazany. Po dwudziestu latach spędzonych za kratami, schorowany Stevenson wychodzi na wolność. Ma przed sobą tylko kilka miesięcy życia i jeden cel: zemstę.

Tym razem mamy do czynienia z kryminałem, w którym główną rolę odgrywa Jerry Cotton. Jest to fikcyjny bohater serii powieści tworzonych w krajach niemieckojęzycznych i Finlandii. Jerry Cotton, jeden z najlepszych agentów FBI musi się zmierzyć z tajemniczymi morderstwami, porachunkami czy zabójstwami. Jest doskonale wyszkolony, do perfekcji opanował przeróżne techniki walki wręcz, po mistrzowsku posługuje się bronią a do tego wszystkiego jest bardzo przystojny. Gdy wpada na ślad, nie umknie mu żaden szczegół. Jego najlepszym przyjacielem, a jednocześnie partnerem jest Phil Decker. Znają się i współpracują od lat, mogą na sobie polegać w każdej sytuacji. na motywach powieści powstało kilka słuchowisk radiowych oraz seria filmów.
Muszę przyznać, że i tym razem książkę czytało się wyśmienicie. Ciekawe postacie, wartka akcja i zapętlenie tajemnic bardzo wpłynęły na jej atrakcyjność. Fabuła jest tak poprowadzona aby na każdym kroku pobudzać zaciekawienie czytelnika. Razem z agentami Jerrym Cottonem i Philem Deckerem prowadziłam śledztwo i drogą dedukcji próbowałam ustalić prawdziwość zdarzeń. motywy zabójstw i oczywiście ich sprawcę. jednak autorowi kryminału udało się mnie zaskoczyć. Nic nie kończy się tak jak powinno, dobrzy okazują się źli i na odwrót. Czyli jest tak jak lubię.


Oczywiście "Zemsta po latach" zmusiła mnie do przemyśleń dotyczących wymiaru sprawiedliwości, bezstronnego procesu i wymierzanych kar. Czy w czasach, w których światem rządzi korupcja możemy być pewni, że osądzony i skazany człowiek na prawdę jest winny? Czy można spreparować dowody, przekupić lub zastraszyć świadków czy funkcjonariuszy policji? Czy możemy czuć się bezpieczni?
Kolejnym zagadnieniem, które mnie zastanowiło dotyczy zemsty. czy warto do niej dążyć za wszelką cenę? Czy jej smak na pewno jest słodki?
Na wiele z tych pytań znajdziecie odpowiedzi w tej książce a na wiele innych odpowie samo życie.



Egzemplarz recenzyjny otrzymałam od pana Jana z wydawnictwa Pi, super kryminał za co bardzo dziękuję :)

 
Czytaj dalej...

Administrator strony Aleksandrowe myśli korzysta z systemu komentarzy Disqus. Adresy IP i adresy e-mailowe są przechowywane przez administratora Disqus'a. Zakładając stronę na platformie Disqus wyrażasz zgodę na przetwarzanie danych osobowych.
Aleksandrowe myśli © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka