Uwaga!


Wszystkie teksty zawarte na blogu Aleksandrowe myśli, chronione są prawem autorskim [na mocy: Dz.U.1994 nr24 poz.83, Ustawa z dnia 4 lutego 1994r o prawie autorskim i prawach pokrewnych]. Kopiowanie treści, choćby fragmentów oraz wykorzystywanie ich w innych serwisach internetowych, na blogach itp itd wymaga pisemnej zgody autorki bloga.

Translate

Łączna liczba wyświetleń

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Anna Gras. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Anna Gras. Pokaż wszystkie posty

"Misiek i fałszerze czekolady" Anna Gras

Czekoladowa okładka skutecznie zwraca uwagę. Także moją :) Jak przystało na zdeklarowaną miłośniczkę czekolady, zasiadłam z "tabliczką" w fotelu i skupiłam się na konsumpcji :)

Misiek to bardzo elokwentny jedenastolatek. Jest zdolnym uczniem miejscowej podstawówki, synem ekstrawertycznej i ekscentrycznej matki, przyjacielem Elwiry, miłośnikiem programów kulinarnych, zwłaszcza z udziałem Roberta Makłowicza oraz smakoszem potraw wykwintnych i tych mniej eleganckich. Jedzenie jest dla niego ważnym elementem życia. Lubi testować swoje podniebienie przeróżnymi kompozycjami smaków i konsystencji.  Nie lubi za to chamskich docinków, Biedronki i Kielczyka oraz lekcji W-Fu.                                                       
                                                                                    
Za namową dyrektora szkoły, Misiek bierze udział w konkursie, w którym ma rozpoznać potrawę wyłącznie za pomocą zmysłu smaku. Zabawa jest przednia, tym bardziej, że chłopiec staje się jej faworytem. Niestety, w finalnej rundzie przegrywa. Ktoś podsunął Miśkowi sfałszowaną czekoladę. To granda! Tak nie może być! Misiek postanawia odkryć dlaczego czekolada smakuje jak przypalony grysik i kto śmiał sfałszować jego ulubioną czekoladę.

Misiek to świetny chłopak. Jest inteligentny i choć sam o tym z pewnością nie wie- dowcipny. Nie jest zbyt lubiany w szkole, ale jak wszystkim dobrze wiadomo lepiej zbytnio nie wyróżniać się w tłumie, tym bardziej szkolnym tłumie. A Misiek wyróżnia się na całego. Ma nietypowe, rzadko spotykane u dzieci zamiłowanie do jedzenia, z czego jego rówieśnicy często żartują. Chłopiec nic sobie z tego nie robi i śmiało trzyma się własnej ścieżki. Jego przegrana w międzyszkolnym konkursie jest powodem do kolejnych docinków. Misiek jest zdruzgotany. Przecież został oszukany. Chce oczyścić swoje dobre imię i rozpoczyna prywatne śledztwo.

Wysiłki Miśka w dotarciu do prawdy są emocjonujące i bardzo ciekawe. Byłam autentycznie zainteresowana dalszym rozwojem wypadków i kto fałszuje czekoladę. Rozwiązanie bardzo mnie ubawiło.
Dowcip i humor oprócz czekolady jest w książce wszechobecny. Autorka nie stara się usilnie rozbawić czytelnika, nachalnie. Wychodzi jej to zgrabnie i z dużą lekkością, dzięki czemu dobry nastrój udziela się i czytającemu.
Lubię gdy książka dla dzieci i młodzieży oprócz zabawnego tekstu i wciągającej fabuły, pobudzała do refleksji, chwili zadumy i wskazywała uniwersalne, ponadczasowe, ważkie wartości. "Misiek i fałszerze czekolady" taka jest. Pokazuje, że warto mieć pasję, trzymać się własnych zasad i nie zmieniać się na siłę tylko po to by zostać zaakceptowanym przez rówieśników.

"Misiek i fałszerze czekolady" spodobają się nie tylko dzieciom ale i ich rodzicom :)




Anna Gras "Misiek i fałszerze czekolady", Grodkowskie 2008



5/6


Książkę przeczytałam dzięki uprzejmości Pani Agaty reprezentującej wydawnictwo Grodkowskie :))) Dziękuję za zaufanie :)))


Czytaj dalej...

Administrator strony Aleksandrowe myśli korzysta z systemu komentarzy Disqus. Adresy IP i adresy e-mailowe są przechowywane przez administratora Disqus'a. Zakładając stronę na platformie Disqus wyrażasz zgodę na przetwarzanie danych osobowych.
Aleksandrowe myśli © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka