Uwaga!


Wszystkie teksty zawarte na blogu Aleksandrowe myśli, chronione są prawem autorskim [na mocy: Dz.U.1994 nr24 poz.83, Ustawa z dnia 4 lutego 1994r o prawie autorskim i prawach pokrewnych]. Kopiowanie treści, choćby fragmentów oraz wykorzystywanie ich w innych serwisach internetowych, na blogach itp itd wymaga pisemnej zgody autorki bloga.

Translate

Łączna liczba wyświetleń

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kazimierz Stachowicz. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kazimierz Stachowicz. Pokaż wszystkie posty

Pośmiertny ucisk- Spadek, Kazimierz Stachowicz

Rummelsburg dzisiejsze Miastko na Pomorzu Zachodnim, za niemieckiej okupacji dał początek wydarzeniom, które odbiły się echem i po kilkudziesięciu latach stały się eksplozją chciwości nieodwołanie prowadzącej do zbrodni. 

W Rummelsburgu, w jednej przestrzeni musieli mieszkać Polacy i Niemcy. Nie zawsze łączyła ich nienawiść. Czasem pomiędzy zwaśnionymi narodami pojawiała się miłość komplikująca życie każdej ze stron, będąca powodem potępienia, wrogiego nastawienia, pogardy i odtrącenia. Koniec wojny, ucieczki, wysiedlenia, żelazna kurtyna rozdzielały takie rodziny, skazując je na kolejne niedogodności, często biedę i ogromną tęsknotę. 

Jednak książka rozgrywa się w czasach gdy upada komunizm i zostaje przywrócona "łączność ze światem". Właśnie wtedy wychodzą na jaw rodzinne tajemnice, niechciane koligacje i obowiązek dzielenia rodowym majątkiem. Czy cudem odnaleziony brat będzie podporą na przyszłość czy wrogiem pretendującym do bogactwa?

Marek i Tereska podczas sentymentalnej podróży do rodzinnego miasteczka, poznają historię Edgara Schlawinera przedwojennego właściciela fabryki sukienniczej. Odwiedzając stare kąty postanawiają poszukać ruin przedsiębiorstwa. Udaje im się nazbyt dobrze. Natrafiają na piwniczkę i zmasakrowane zwłoki. Aktywnie włączają się w śledztwa.

Marek i Tereska to bardzo fajna para. Są sobie bardzo oddani, z lubością oddają się swoim nałogom i przy okazji wpadają w kłopoty. Strach, niepewność, niebezpieczeństwo nie przerażają ich, a napędzają spragnione adrenaliny serca. Bez wielkiego wysiłku gromadzą zeznania, świadków, dokumenty, poszlaki i interpretują fakty. 

Intryga kryminalna nie jest zawiła, powiedziałabym, że dość prosta i jak dla mnie niewystarczająco rozbudowana, krwista, przerażająca. Jednak jak na lekką powieść z aspiracjami kryminalnymi może się podobać. Kazimierz Stachowicz wykorzystuje sprawdzone szablony i nie wychodzi przed szereg. Wykorzystuje ludzką namiętność jaką jest chciwość i splata losy trzech rodzin, dwóch narodowości i nie pogubił się w swojej roli. Daje jasne wskazówki, logiczne wytłumaczenie i parę domorosłych detektywów, którzy przypadkiem pakują się w kłopoty. 

"Pośmiertny ucisk- Spadek" to książka dobra na lekką, jesienną, niezobowiązującą rozrywkę. 





"Pośmiertny ucisk- Spadek" Kazimierz Stachowicz, Witanet 2015




Czytaj dalej...

Administrator strony Aleksandrowe myśli korzysta z systemu komentarzy Disqus. Adresy IP i adresy e-mailowe są przechowywane przez administratora Disqus'a. Zakładając stronę na platformie Disqus wyrażasz zgodę na przetwarzanie danych osobowych.
Aleksandrowe myśli © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka