Uwaga!


Wszystkie teksty zawarte na blogu Aleksandrowe myśli, chronione są prawem autorskim [na mocy: Dz.U.1994 nr24 poz.83, Ustawa z dnia 4 lutego 1994r o prawie autorskim i prawach pokrewnych]. Kopiowanie treści, choćby fragmentów oraz wykorzystywanie ich w innych serwisach internetowych, na blogach itp itd wymaga pisemnej zgody autorki bloga.

Translate

Łączna liczba wyświetleń

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą poradnik. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą poradnik. Pokaż wszystkie posty

... i wyjechać w Bieszczady. Thriller z Domaniewskiej, Sara Taylor pod patronatem medialnym Aleksandrowych myśli // zapowiedź

Lubię czytać debiuty i kibicować autorom na początku ich drogi na rynku wydawniczym. Tym razem wzięłam pod swoje blogowe skrzydła książkę nieznanej pisarki ukrywającej się pod pseudonimem Sara Taylor. Jej debiut nie jest ani klasyczną powieścią, ani też biografią, pamiętnikiem czy reportażem. Czym więc jest? Poniżej znajdziecie opis, a ja już teraz zachęcam do lektury.


Tak o książce pisze wydawca: 

Ta książka to zwierciadło, które w sarkastycznym, nieco przerysowanym i przede wszystkim krzywym odbiciu, przedstawia niekiedy gorzki, ale jednocześnie uniwersalny i odarty z różnorakich dekoracji obraz współczesnych: dwudziesto-, trzydziesto- i czterdziestolatków.
Większość pracowników warszawskiego Mordoru, to osoby tylko pozornie szczęśliwe. W rzeczywistości borykają się z wieloma problemami, związanymi choćby z budowaniem głębszych i trwałych relacji.
Ich życie, nastawione jest głównie na zaspokajanie własnych, hedonistycznych potrzeb, czyli ciągłe poszukiwanie przyjemności.
Autorka, która sama wciąż pracuje w jednej z warszawskich korporacji, napisała książkę bardzo uniwersalną, nie o korporacjach i tym jak one funkcjonują, ale o tym jak zmieniają ludzi w nich pracujących. Ale także o nas wszystkich, którzy chcemy doświadczać naszego życia „bardziej”. Bez względu na to, gdzie pracujemy.
Nie jest to reportaż, ale raczej zbeletryzowana, napisana lekkim językiem, satyra.

"Świat warszawskiego Mordoru, ale i Warszawy, staram się pokazać w lustrzanym odbiciu. Jest to jednak krzywe i bardzo subiektywne zwierciadło. Pewne zjawiska świadomie uwydatniam. Inne przemilczam. Najwięcej uwagi staram się poświęcić ludziom. Mniej wewnętrznym procesom i kulturze organizacyjnej poszczególnych korporacji.
Ale to korporacyjne środowisko bardzo silnie oddziałuje na życie każdej i każdego z nas. Zmienia nasze charaktery. Nas samych. I nasze podejście do świata oraz ludzi" - pisze we wstępie autorka.


I kilka słów o autorce: 

Sara Taylor to pseudonim 36-letniej, polskiej pisarki, która zdecydowała się zadebiutować książką „…i wyjechać w Bieszczady. Thriller z Domaniewskiej”.
Od ponad 10 lat nieprzerwanie pracuje w jednej z warszawskich korporacji, dlatego postanowiła się nie ujawniać. Jeszcze nie teraz.
Ma jednak nadzieję, że to właśnie w pisaniu odnajdzie „swoje Bieszczady” i raz na zawsze porzuci pracę w korpo. Już teraz przygotowuje dla swoich czytelników pełnokrwistą powieść.



Premiera: 19 czerwca 2018



Czytaj dalej...

Jedyne w Polsce spotkanie z autorkami bestsellera "Radości z kobiecości"



TYLKO W BIG BOOK CAFE!
JEDYNE SPOTKANIE Z AUTORKAMI „RADOŚCI Z KOBIECOŚCI”
SKANDYNAWSKI BESTSELLER O SEKSUALNOŚCI I CIELE
Blogerki i edukatorki seksualne z Norwegii - Nina Brochman i Ellen Støkken Dahl spotkają się z Polkami w czwartek, 1 marca o godz. 19.00.
Big Book Cafe // nowe miejsce literackie
ul. Dąbrowskiego 81

To będzie jedyne spotkanie z twórczyniami bestsellera „Radości z kobiecości”. Autorki bezpruderyjnego podręcznika dla każdej kobiety (i nie tylko) spotkają się
z czytelniczkami. Zdaniem młodych autorek „seksualność należy odczarować, a my musimy przejąć kontrolę nad własnym ciałem”.

Nina Brochman i Ellen Støkken Dahl z Norwegii stworzyły książkę wypełniającą lukę w edukacji seksualnej, mierząc się przy tym z mitami kulturowymi. To kompendium wiedzy, które odważnie, ze skandynawską prostotą mówi o zdrowiu seksualnym kobiet. Podobnie jak głośna kampania #sexedpl, autorki udowadniają, że głupie pytania nie istnieją, a świadomość naszego ciała pozwala czerpać radość z życia erotycznego. 

Autorkami poradnika są dwie norweskie studentki medycyny, które postanowiły, początkowo w Internecie, uczyć o zdrowiu seksualnym, seksie i kobiecym ciele. Zaczęło się od bloga, który założyły w 2015 roku z myślą o młodych czytelniczkach. Ich strona szybko stała się odpowiedzią na frapujące pytania i wątpliwości. Ogromne zainteresowanie blogiem sprawiło, że Nina i Ellen postanowiły napisać poradnik. 

„Mamy nadzieję, że nasza książka da Wam pewność siebie, której Wam brakuje. (...) Chcemy, by kobiety mogły podejmować niezależne decyzje, poznawszy wszystkie dostępne fakty i by swoje wybory opierały na wiedzy medycznej, nie zaś plotkach, nieporozumieniach i strachu”.

Dahl i Brochmann obalają mit za mitem, a wszystko przy użyciu rzeczowego, zrozumiałego i dowcipnego języka. Ich książka to doskonała odpowiedź na brak odpowiedniej edukacji seksualnej w szkole, a także kompleksów związanych z otwartym mówieniem o seksualności. Skierowany do dziewczynek, nastolatek i kobiet  podręcznik odpowiada na wszystkie bolączki, o których nie mogła pisać Michalina Wisłocka pół wieku temu. 

Prawie wszystko co chciałybyście wiedzieć o swoim ciele, seksualności i czerpaniu radości
z bycia kobietą, a dotąd wstydziłyście się zapytać, stanie się jasne podczas spotkania
z autorkami w czwartek,1 marca, o godz. 19:00 w Big Book Cafe. 

Autorki książki spotkają się z publicznością tylko raz. Podpiszą też książki!   

Wstęp jest wolny!
Partnerem wydarzenia jest Wydawnictwo Sonia Draga.
Big Book Cafe
czytam I gadam I żyję
ul. Dąbrowskiego 81, Warszawa
790 606 875, kawiarnia@bigbookcafe.pl




Czytaj dalej...

Na pomoc! Dziecko się nudzi, Natalia i Krzysztof Minge



Nie wiem jak Wy, ale ja zauważyłam, że obecne pokolenie dzieciaków ma spory problem z wymyśleniem zabawy, która mogłaby je zająć na długie godziny. Rower szybko je nudzi, w chowanego też bawią się bez entuzjazmu, a poskakać w gumę nie każdy umie, a często nawet nie wie co to takiego... Po części to wina wszechobecnej komputeryzacji, internetu i telewizji ale i my rodzice możemy mieć sobie coś do zarzucenia. Łatwiej jest wręczyć dziecku tablet czy włączyć bajkę niż razem z nim kreatywnie spędzić wolny czas. Oczywiście rozumiem, praca, obowiązki. Sama ostatnio doświadczyłam notorycznego braku czasu... na wszystko... Tym bardziej doceniam chwile spędzone z moimi dziećmi na zabawie, na bliskości, rozmowie. O ile ze starszym synem mam ograniczone pole manewru (w sensie zabawy), tak z młodszym możemy jeszcze wszystko :)

Dużą pomocą okazał się poradnik "Na pomoc! Dziecko się nudzi", który opracowali Natalia i Krzysztof Minge, psychologowie dziecięcy zajmujący się wspieraniem rozwoju dzieci, a także podpowiadaniem rodzicom, jak pomóc dzieciom w radzeniu sobie z emocjami i otaczającym światem. Sami mają troje dzieci i każdy pomysł "testują" na swojej gromadce :) 

Zabawy przedstawione w poradniku są oparte na dobrze mi znanej serii gier komputerowych Akademia Umysłu Junior, które pomagają rozwijać ważne umiejętności tj.: skupienie uwagi, pamięć, spostrzegawczość, z którymi łatwiej nauczyć się czytać, pisać, liczyć. Razem z książką znajdziecie zabawy domowe, plenerowe oraz płytę z czterema tematycznymi grami komputerowymi (wiosna, lato, jesień, zima), karty edukacyjne i kolorowanki. Cały pakiet gwarantuje nie tylko dobrą zabawę ale i rozwój naszego dziecka na wielu płaszczyznach, stymulujący ich psychicznie i fizycznie. 

Zabawy są uszeregowane pod cztery pory roku i związane z nimi wydarzenia. Warto więc, szukając zabaw, kierować się aurą panującą za oknem i do woli korzystać z dobrodziejstw natury. Zimą (bo taką mamy teraz porę roku) możemy tworzyć Ozdoby świąteczne, oglądać pod lupą piękne kształty śnieżynek, obserwować ślady zwierząt poszukujących pożywienia pod śniegiem, zbudować ptasią stołówkę, malować zimowe pejzaże, stworzyć kalendarz zachodzącego słońca i mój typ: 
zabawa nazwana Jaja dinozaurów, która polega na zamrożeniu w wodzie przedmiotu, które dziecko mogłoby własnoręcznie wydobyć. Ćwiczenie to oprócz wielkiej frajdy, wyrabia także umiejętności manualne i pozwala na obcowanie z materiałem, którym zazwyczaj nie mogą się bawić.

Wiosną można bawić się w malowanie pisanek, rzeźbienie w maśle, wyścigi w toczeniu jaj, budowę miniszklarni, obserwację zwierząt, narodzin ich młodych i mój typ:
zabawa nazwana Znajdź budzik, która polega na schowaniu przed dzieckiem minutnika, który swoim tykaniem ma naprowadzić poszukiwacza na trop. Maluch musi odnaleźć minutnik zanim ten zacznie dzwonić. 

Latem rozpalcie razem ognisko, pójdźcie na spacer, nazbierajcie roślin i stwórzcie zielnik, zróbcie klocki z pudełek po soczkach, posmakujcie owoców świata, oglądnijcie ich pestki, stwórzcie z nich ciekawe obrazki, poobserwujcie owady, pogodę, zróbcie warcaby z muszelek i mój typ:
zabawa nazwana Ciężkie słowa, to nic innego jak pisanie słów i ozdabianie ich kamieniami. 

Jesienią też może być ciekawie. Choć pogoda nie zawsze zachwyca to już dary jesieni, jak najbardziej :) Pozbierajcie kasztany, żołędzie, kolorowe liście i zróbcie z nich ludziki, jesienny stroik, liściasty pasek albo oryginalną biżuterię, stwórzcie własną walutę, węża z ciasta solnego i mój typ:
malowanie herbatą- wystarczy zaparzyć kilka herbacianych torebek, naręcze białych kartek i wyobraźnia :) Namalowane i wysuszone obrazki można poddać zmianie za pomocą soku z cytryny :)

Poradnik "Na pomoc! Dziecko się nudzi" to zbiór prostych i nie wymagających wysokich nakładów finansowych zabawy, które w większości znamy, a które umknęły naszej pamięci. Pomysły są twórcze i z pewnością przyniosą wiele radości dzieciom, a także rodzicom. Serdecznie polecam :)






"Na pomoc! Dziecko się nudzi" Natalia i Krzysztof Minge, Formsoft 2015






Poradnik przeczytałam dzięki uprzejmości wydawnictwa






Czytaj dalej...

Na pomoc! Dziecko się nudzi- KONKURS

Na pomoc! Dziecko się nudzi to poradnik z płytą DVD dla rodziców i opiekunów dzieci w wieku 4 - 9 lat. Jego głównym celem jest rozwijanie u dzieci takich cech umysłu, jak: pamięć, koncentracja, spostrzegawczość, umiejętności matematyczne. Poradnik odwołuje się do załączonych komputerowych gier edukacyjnych z serii Akademia Umysłu® JUNIOR.

Zawiera on dwa wątki: pierwszy z nich powie ci, jak wykorzystać blisko 80 gier edukacyjnych, plansz do ćwiczeń oraz kolorowanek zawartych na załączonej do książki płycie DVD. Drugi to zbiór ponad 100 propozycji pomysłów na gry i zabawy zarówno takich, do których niezbędny będzie komputer, jak i takich, które są po prostu sposobem na spędzenie czasu z dziećmi w sposób kreatywny.

Poradnik jest też zbiorem pomysłów, do których warto sięgać w każdej chwili, gdy tylko zabraknie pomysłu na zabawy z dzieckiem. Część tą podzielono na cztery rozdziały odpowiadające porom roku  i związanymi z nimi wydarzeniami. Warto więc, szukając zabaw, kierować się w pierwszej kolejności tym, jaka aura panuje za oknem. 

Odbiorcy tej książki znajdą mnóstwo ćwiczeń pozwalających na trenowanie u dzieci wielu kompetencji umysłowych, m.in.: spostrzegawczości, pamięci, wyobraźni przestrzennej, refleks. Powiązane są one z konkretnymi ćwiczeniami z dołączonej do książki płyty, ale także z dwoma rodzajami zabaw niewymagających komputera.








Z przyjemnością zapraszam Was na konkurs, w którym możecie wygrać jeden z dwóch Poradników :) Wystarczy odpowiedzieć na pytanie :)




Regulamin konkursu :)

1. Organizatorem konkursu jest autor bloga Aleksandrowe myśli 
2. Fundatorem nagród jest Wydawnictwo Form Soft
3. Nagrodą w konkursie są dwa poradniki Na pomoc! Dziecko się nudzi.
4. Konkurs trwa od 27.10.2015 do 07.11.2015 do godz. 23:59.
5. Biorąc udział w konkursie uczestnik akceptuje niniejszy regulamin.
6. Aby wziąć udział w konkursie użytkownik musi odpowiedzieć na pytanie: Jaką zabawę proponujesz dziecku/ciom kiedy grozi Wam nuda?  Forma odpowiedzi dowolna :) Kreatywność mile wskazana :)

* będzie mi bardzo miło jeżeli zostaniesz obserwatorem bloga Aleksandrowe myśli
* możesz polubić profil bloga na Facebooku 
* możesz umieścić informacje o konkursie na swoim blogu  :)

7. Konkurs skierowany jest do osób posiadających adres zamieszkania w Polsce.
8. Zwyciężą dwie osoby, których odpowiedzi najbardziej mi się spodobają.
9. Ogłoszenie wyników nastąpi około 15.11.2015 r. W uzasadnionych przypadkach możliwe jest przesunięcie tego terminu, o czym poinformuję na łamach bloga.
10. Po ogłoszeniu wyników konkursu, skontaktuję się z laureatami i poproszę o przesłanie danych osobowych. Nagroda zostanie wysłana do zwycięzców w ciągu 21 dni roboczych na adres wskazany przez laureata konkursu.
11. W konkursie można wziąć udział tylko raz.
12. W razie jakichkolwiek pytań proszę o kontakt pod adres mail:aleksnadra@interia.eu

Powodzenia :)
Czytaj dalej...

Bułgaria znana i nieznana. Magiczne góry, Skarlet & Albert

W obliczu brutalnych zamachów terrorystycznych na najbardziej znane kurorty wypoczynkowe na świecie warto zastanowić się nad alternatywną trasą wakacyjnych wojaży. Według Skarlet i Alberta doskonałym miejscem na spędzenie urlopu są niemal dziewicze i nieodkryte przez masowego turystę magiczne i górzyste tereny Bałkan. Rejon kusi bogatą wielonarodową, wielowyznaniową i wielokulturową historią, pobudzającymi wyobraźnię romantycznymi legendami, klimatycznymi trasami , pięknymi krajobrazami i leczniczymi uzdrowiskami, które są dostępne niemal w każdym bułgarskim kurorcie.

Ludność zamieszkująca ten region to głównie Bułgarzy, Pomacy i Turcy. To ludzie, którzy uwielbiają świętować i mają ku temu wszelkie powody, religijne czy obyczajowe. Są przyjacielsko nastawieni i kultywują stare tradycje, wierzą w dawne legendy, w które Bałkany obfitują. Możecie tu usłyszeć o pannie, którą zgodnie z modlitwami pochłonęła ziemia; o hajdukach, którzy byli rozbójnikami ale dbali o najbardziej poszkodowanych przez los; o rusałkach wabiących pasterzy; o nimfach zamieszkujących  pełne uroku miejsca; o kobiecie płaczącej krwawymi łzami, które po dotknięciu ziemi zmieniały się w białe kwiaty (Momina syłza- kobieca łza- konwalie) czy o Orfeuszu, który wyruszył do Hadesu  (przez jaskinię Diabelskie Gardło) by uratować Euredykę.

Na równi z romantycznymi, słowiańskimi opowieściami, Bałkany charakteryzuje także ich brutalna historia: napaści, wojny, powstania, niewola turecka, zmuszanie do zmiany religii, mordowanie niewinnych mieszkańców, w tym starców, kobiety i dzieci. Po dzień dzisiejszy można obserwować dowody tej niszczycielskiej fali, okrutnych zbrodni i heroizm pojedynczych bohaterów. Bułgarskie miasta pełne są architektonicznych zabytków, kościołów, meczetów, cerkwi, ruin całych osad, twierdz, starych dróg i szlaków komunikacyjno- kupieckich oraz archeologicznych okazów starożytnej kultury.

Bałkany to region bogaty we florę i faunę. Wielkie rezerwaty porośnięte bujną roślinnością,  "100-u letnie drzewa, chronione gatunki krzewów i ziół, między którymi majestatycznie przechadzają się muflony, dziki, jelenie szlachetne, daniele, lisy i wilki, szakale, niedźwiedzie, żbiki, łasice i wydry".  Duże wrażenie robią także fenomenalne twory natury, tj. dwumetrowe skalne grzyby, kamienne twarze, skały o niecodziennych kształtach. Na uwagę zasługują także jaskinie, które na tym terenie występują bardzo licznie. Są widowiskowym efektem natury lub ludzkich rąk. 

Autorzy książki Skarlet i Albert bardzo ciekawie opowiadają o swojej pasji, jaką są podróże, a w szczególności poznawanie Bałkanów i przybliżenie ich swoim rodakom. Skrupulatnie zgromadzili wiedzę o miejscach przez siebie odwiedzanych jak i informacje o wszelakich atrakcjach: wyciągach górskich, uzdrowiskach, rezerwatach, górskich szlakach, muzeach, interesujących zabytkach wartych obejrzenia. Zajmująco przybliżają życie Bułgarów, ich obyczaje, ważne święta, sposób zabawy, historię, kuchnię. Z ich pomocą poznacie najważniejsze bułgarskie słówka i zwroty, które będą Waszym wsparciem w trudnych początkach.  Z sukcesem będziecie mogli przywitać się, zakwaterować się w hotelu, zamówić jedzenie, zrobić proste zakupy czy zapytać o drogę. 

"Magiczne góry" to kompendium wiedzy dla turysty, który wyrusza eksplorować Bałkany. Znajdziesz w nim wszystko, co wiedzieć powinieneś by odkryć całe piękno Bułgarii. Oprócz tekstu pomogą Wam w tym zdjęcia, które przenoszą w inny świat. 













"Bułgaria znana i nieznana. Magiczne góry" Skarlet & Albert





Za możliwość przeczytania książki dziękuję jej autorce- Skarlet :)


Zdjęcia pochodzą z książki "Bułgaria znana czy nieznana. Magiczne góry. 
Czytaj dalej...

Blogosfera czyta! 30 tytułów na wakacje 2015 + KONKURS


Witajcie moi Drodzy :)

Dzisiejszy post jest nietypowy bo nie przychodzę z żadną recenzją. Chciałabym Wam za to polecić wakacyjny poradnik z lekturami, które warto wybrać na letni czas. Pomysłodawczynią wakacyjnego Poradnika jest Ewa, autorka znanego Wam już bloga ksiazkowka.pl. Kilka tygodni temu zaproponowała mi udział w tworzeniu tejże publikacji. Nie ukrywam, że jest to dla mnie duże wyróżnienie i połechtanie mojego próżnego ego :) Wybrałam dla Was jedną z moich ulubionych książek i mam nadzieję, że dzięki jej recenzji sięgnięcie po nią równie chętnie jak ja :) Oczywiście nie zdradzę żadnego tytułu :P Ale podpowiem Wam gdzie znaleźć propozycję moją jak i szacownych koleżanek i kolegów blogerów: 


Zaglądajcie, czytajcie i komentujcie. A dla uważnych czytelników Poradnika jest konkurs, w którym do wygrania zacne nagrody:





REGULAMIN KONKURSU „Zabierz książkę na wakacje”



ZASADY KONKURSU



Zadanie konkursowe:

Z Poradnika „30 tytułów na wakacje 2015” wybrałyśmy jeden cytat. Zrobiłyśmy z niego rozsypankę, poszczególne wyrazy zaznaczyłyśmy kolorem pomarańczowym i ukryłyśmy w recenzjach. Twoim zadaniem jest odnalezienie wszystkich wyrazów i ułożenie z nich konkursowego cytatu.

Konkurs trwa od momentu publikacji niniejszego posta do 31.07.2015r.

1. Aby wziąć udział w konkursie należy podać swoje imię, nazwisko oraz odpowiedź drogą mailową na adres blogosferaczyta@gmail.com. W tytule e-maila wpisujemy: „Zabierz książkę na wakacje”.

2. Jedna osoba wygrywa pakiet 6 (słownie: sześciu) książek.
3. Jeśli okaże się, że prawidłowych odpowiedzi jest więcej niż jedna, to zwycięzca zostanie wyłoniony drogą losowania.

4. Rozstrzygnięcie konkursu nastąpi w pierwszych dniach sierpnia 2015 roku.
5. Wyniki zostaną opublikowane na blogach współtworzących poradnik „30 tytułów na wakacje”.

6. Aby odebrać nagrodę, zwycięzca jest zobowiązany do wskazania Organizatorowi konkursu danych adresowych (na terenie Polski), na które zostanie wysłana nagroda konkursowa.


NAGRODY
Nagrodami w konkursie są książki ufundowane przez Partnerów Konkursu.

 „Psy gończe” Jørn Lier Horst - ufundowana przez Smak Słowa.
„Anatomia pewnej nocy” Anna Kim - ufundowana przez Wydawnictwo Uniwersytetu Jagiellońskiego.
„Mężczyźni, którzy nienawidzą kobiet” Stieg Larsson - ufundowana przez Wydawnictwo Czarna Owca.
„Gdyby nie ona” Joyce Maynard - ufundowana przez Wydawnictwo Muza.
„Próżna” Sylwia Zientek – ufundowana przez autorki projektu.
„Dworek Longbourn” Jo Baker – ufundowana przez autorki projektu.


1. Nagroda zostanie wysłana w ciągu 14 dni od dnia dostarczenia danych niezbędnych do wysyłki.

2. Nagroda nie podlegają wymianie na gotówkę ani na inne pozycje.
3. Nagroda, ze względu na niską wartość kosztową, nie podlega opodatkowaniu.


POSTANOWIENIA KOŃCOWE
1. Przystąpienie do udziału w Konkursie jest jednoznaczne z przyjęciem warunków niniejszego Regulaminu.
2. W konkursie nie mogą wziąć udziału Blogerzy, współtworzący Poradnik „30 tytułów na wakacje 2015”.
3. W sprawach nieuregulowanych niniejszym Regulaminem zastosowanie mają odpowiednie przepisy kodeksu cywilnego.


Serdecznie zapraszam. Życzę udanej lektury i przyjemnej zabawy :)



Czytaj dalej...

Kierunek Włochy, czyli... Toskania i Umbria. Przewodnik Subiektywny, Anna Maria Goławska i Grzegorz Lindenberg


Zbliżają się wakacje i sezon urlopowy. Wielu już planuje przyszłe wojaże, miejsca odpoczynku i trasy wycieczek. Dla tych co mają zamiar zwiedzać Włochy proponuję "Toskania i Umbria. Przewodnik subiektywny".

Toskania jest magicznym miejscem, którego walory docenili już filmowcy i autorzy książek. Warto byłoby samemu przekonać się o jej zaletach. We wspomnianym przewodniku swoimi wrażeniami po podróżach po Toskanii dzielą się Anna Maria Goławska i Grzegorz Lindenberg. Nie są oni zawodowymi globtroterami, ale podróżowanie sprawia im ogromną przyjemność. Włochy są ich ulubionym zakątkiem. Często do nich powracają i za każdym razem przywożą inne wrażenia, nowe doświadczenia, ciekawostki, odkrywają nowe zabytki warte uwagi.
Według autorów koniecznie musisz zobaczyć: w Lunigianie- płaskorzeźby, które powstawały od III tysiąclecia p.n.e. do czasów rzymskich; w Garfagnanie- ponad dwadzieścia średniowiecznych mostów, katedrę San Cristoforo; w Lukce- kościół San Michele in Foro, katedrę San Martino; w Pistoi- Montecatini Terme, w których zażyć można leczniczych właściwości tutejszych źródeł; we Florencji- Piazza della Repubblica, antyczne forum, katedrę Santa Maria del Fiore, kościół Santa Croce, Galerię Uffizi; w Fiesole- Museo Bandini posiadające kolekcję sztuki średniowiecznej; w Toskanii Wschodniej koniecznie trzeba wstąpić do wioski, w której urodził się Michał Anioł; w Urbino- Palazzo Ducale, w którym mieści się Galleria Nazionale delle Marche; winnice w Chianti; w Sienie- Museo dell' Opera del Duomo; dzieła natury w Umbrii- płaskowyż Piano Grande; krzywą wieżę w Pizie.

Oboje autorów zapewnia, że jedna wyprawa do Toskanii prowokuje następne. Piękno krajobrazów, monumentalnych zabytków, dzieł wielkich mistrzów, powiewu historii pozostawia niedosyt, który można zaspokoić tylko kolejnymi wyjazdami. Czytając "Toskanię i Umbrię. Przewodnik subiektywny" można wyczuć i zobaczyć na dołączonych fotografiach zachwyt Anny Marii i Grzegorza nad tym rejonem i wielką wiedzę jaką zdobyli wraz z każdą podróżą. Opisy zwiedzanych miejsc nie są podręcznikowe, czyt. nudne. To kwintesencja tego, co wiedzieć się powinno. Tekst wzbogacony jest pożytecznymi i praktycznymi poradami, wskazówkami. Autorzy podpowiadają czym warto udać się na zwiedzanie wskazanych miejsc, ile kosztują bilety, kiedy warto skorzystać z internetu, na co zwrócić uwagę, np. rodzaj i wyposażenie bagażu, miejsce parkowania samochodu, tankowanie, czy lepszy hotel czy pokoje do wynajęcia, włoską sjestę trwającą od 12- 17, hałas, zwierzęta, posiłki itd.

"Toskania i Umbria. Przewodnik subiektywny" to pamiętnik, poradnik, przewodnik, reportaż w jednym. Z powodzeniem wznawiany, udoskonalany, coraz bardziej wartościowy. Doskonale sprawdzi się jako książka do poduszki ale pomoże także przy wytyczaniu trasy podróży i planowaniu wycieczek.
















"Toskania i Umbria. Przewodnik subiektywny" Anna Maria Goławska, Grzegorz Lindenberg, Wydawnictwo Italianna, Warszawa 2015








Książkę przeczytałam dzięki uprzejmości Pana Grzegorza Lindenberga. Dziękuję za zaufanie :)


zBLOGowani.pl

Czytaj dalej...

Szybki kurs plastyczny, czyli... Rysunek. Odkryj talent dzięki prawej półkuli mózgu, Betty Edwards


Czy żeby ładnie rysować trzeba mieć umiejętności, dar, wrażliwość artysty? A może rysować można się nauczyć, tak jak pisania, czytania, liczenia?

Całe moje doświadczenie w tym temacie, wiedza i obserwacje wskazują, że to właśnie talent warunkuje udany rysunek, który zachwyca obserwatorów i miłośników sztuki. Betty Edwards przekonuje, że to myślenie jest błędem i to błędem powielanym przez ludzi na całym świecie z pokolenia na pokolenie. Wystarczy zmienić perspektywę i nauczyć swój mózg wykorzystywać naturalne umiejętności, by móc odwzorować na papierze obrazy, które mamy przed oczami.

"Nauka rysowania jest w istocie nauką widzenia- poprawnego widzenia- a to znacznie więcej niż samo patrzenie oczami." 

Jej książka "Rysunek. Odkryj talent dzięki prawej półkuli mózgu" udowadnia, że proste ćwiczenia pomogą każdemu chętnemu człowiekowi odkryć zdolności, o których istnieniu nie mieliśmy pojęcia. Bo rysowanie, to wbrew obiegowej opinii, czynność mechaniczna. Jeżeli potrafisz czytelnie pisać, jesteś w stanie nauczyć się realistycznie rysować. Naszkicowanie pejzażu, portretu, martwej natury wymaga jedynie opanowania pięciu umiejętności elementarnych, percepcyjnych:

  • Postrzeganie krawędzi
  • Postrzeganie przestrzeni
  • Postrzeganie proporcji
  • Postrzegania światła i cienia
  • Postrzeganie całości, gestalt

Betty Edwards bardzo dokładnie omawia każdą z tych pięciu umiejętności i proponuje ćwiczenia, które mają nauczyć nas dostrzegać wskazane elementy. Żeby to zrobić należy nauczyć własny mózg korzystania z zasobów informacji, obrazów, analiz zdeponowanych w prawej półkuli. Przechodząc na tryb P (wykorzystanie prawej półkuli mózgu) jesteś w stanie dostrzec pojedyncze elementy i ich wzajemnie oddziaływanie, ich realny kształt, położenie, dostrzeżesz podobieństwa, zrozumiesz związki metaforyczne, zaczniesz postrzegać generalne prawidłowości i struktury.

"Lewa półkula dokonuje analizy w czasie, prawa zaś- syntezy w przestrzeni."

Autorka bardzo precyzyjnie wyjaśnia działanie ludzkiego mózgu i jaki wpływ ma ona na postrzeganie świata, który codziennie oglądamy. Ćwiczenia, które proponuje są sprawdzone i wykorzystywane od 1979 roku. Codziennie kilkudniowy kurs plastyczny Betty Edward zmienia sposób myślenia i rysowania tysiące ludzi na całym świecie. W podręczniku znajdziecie na to dowody. Kursanci chwalą się swoimi dziełami sprzed kursu i po. To są znaczne różnice i powiedziałabym nawet spektakularne sukcesy.



Gdyby lekcje plastyki w szkołach odbywały się w sposób zaproponowany przez Betty Edwards, każdy mógłby narysować sobie obrazek, którego nie wstydziłby się powiesić na ścianie.











"Rysunek. Odkryj talent dzięki prawej półkuli mózgu" Betty Edwards, tł. Dariusz Rossowski, wyd. III, Łódź 2015






Czytaj dalej...

Nietypowy poradnik i zaskakująca powieść, czyli... LARDżELKA, Wanda Szymanowska


Otyłość jest jedną z najpoważniejszych chorób cywilizacyjnych naszych czasów. Pędzące życie, nieregularne posiłki, siedzący tryb pracy i relaks przed telewizorem z wielką paką przekąsek, nie służy ani naszej urodzie, ani naszemu wyglądowi, ani tym bardziej naszemu zdrowiu.
Walka z nadprogramowymi kilogramami to droga przez mękę i nie zawsze okupiona zwycięstwem.

Bohaterka książki Wandy Szymanowskiej "Lardżelka", Zofia doskonale wie czym jest nadwaga, jakie niesie za sobą konsekwencje i jakie utrudnienia wnosi w życie codzienne. Zadyszka, sapka, bolesne otarcia, podrażnienia skóry to kłopotliwy ale najmniejszy z jej problemów. Większym są upokorzenia, złośliwości, brak przyjaciół, ukochanego z prawdziwego zdarzenia i lekceważenie w pracy.
Zofia już ma poddać się rozpaczy, ale... postanawia ponownie wziąć się za bary ze swoim ciałem, schudnąć 50 kg i znów być szczęśliwa.

Każdy, kto choć raz próbował się odchudzać, przeszedł na jedną ze znanych diet odnajdzie pierwiastek siebie w postaci Zofii. Kobieta nie jest ofiarą losu, cieniem na tle innych ludzi. Jest taka jak Ty. Jest zabawna, ironiczna, zachłanna na życie, gotowa na sukces, pragnie być doceniona, lubiana, kochana. Tylko kto dostrzeże te cechy w zakompleksionym ciele trzymającym się z boku w obawie przed krytyką otoczenia? Co prawda uległa pokusom współczesnego życia, ale kto im nie ulega? Chipsy, masełko, śmietanka, cukier, fast food to symbol naszych czasów, dobrodziejstwa, amerykanizmu i błędów żywieniowych powielanych przez pokolenia.

"Grubasem jest się do końca życia, nawet jak się udało chwilowo być odchudzonym."

Wanda Szymanowska bardzo trafnie oddała uczucia, emocje, przemyślenia osoby otyłej. Te klapki na oczach, niedostrzeganie nadprogramowych kilogramów, śmieszne wymówki i odkładanie problemu na wieczne nigdy. Dopiero silny cios zadany obraźliwym słowem sprawia, że opada kurtyna własnej nieszczerości. I tu zaczyna się walka... z samym sobą... z pokusami... z lenistwem... z uległością... ze zwątpieniem...
Zofia, na szczęście, zaczęła mądrą dietę połączoną z doradztwem specjalistów i porządną gimnastyką. Obserwujemy ją na drodze zmian. Towarzyszymy kiedy z entuzjazmem odczytuje niższy wynik na wadze, jej fizyczne zmęczenie podczas ćwiczeń, niechęć do kolejnych zadań, walkę z dietetycznymi grzeszkami, rozliczenia własnych osiągnięć, załamania wiary we własne możliwości, podczas krytycznych momentów diety.

Dzięki Zofii jak i innym bohaterom książki poznajemy zasady zdrowego odchudzania, sposoby motywacji do zmiany trybu życia, kilka wartościowych przepisów oraz metody walki z pojawiającymi się pokusami. Wanda Szymanowska zawarła w swojej książce wszystkie ważne informacje, które powinny stanowić dekalog osoby otyłej i początek poważnego planu na odchudzanie. Co więcej bardzo ciekawie połączyła powieść obyczajową z poradnikiem żywieniowym. Z jednej strony jest odprężającą rozrywką, z drugiej prawdziwą skarbnicą wiedzy.

"Ten, kto myśli, że jedzenie to sprawa żołądka, jest w błędzie! To jest tylko i wyłącznie sprawa mózgu. "

"Lardżelka" to swoisty pamiętnik z odchudzania, zmiany rozmiaru, budowania własnej wartości, poczucia pewności siebie pisany lekko ironicznym, dowcipnym tonem oraz trafną oceną współczesnego świata.





"Lardżelka" Wanda Szymanowska, Białe Pióro, Warszawa 2015





Książkę miałam przyjemność przeczytać dzięki uprzejmości jej autorki- Wandy Szymanowskiej :) Bardzo dziękuję :)


Czytaj dalej...

Unowocześniony savoir- vivre, czyli... Współczesne maniery, Dorothea Johnson, Liv Tyler

Premiera: 5 marzec 2015




Świat się zmienia, a wraz z nim nasze obyczaje i priorytety. To co nie powinno się zmienić, to dobre wychowanie i umiejętność zachowania się w każdej sytuacji. Bo nic tak nie określa człowieka jak jego maniery. Nawet współcześnie. Pomyślcie jakie wrażenie robi osoba, która zachowuje się z taktem, szacunkiem i uprzejmością dla bliskich, współpracowników i ludzi mijanych na ulicy. Savoir- vivre brzmi bardzo pompatycznie i kojarzy się z listą sztywnych zasad i etykiety. Dorothea Johnson i jej wnuczka Liv Tyler pokazały jak sprawnie przenieść je na współczesny grunt, wykorzystać na ścieżkach swojej kariery i udowodniły, że dobre maniery nie wyszły z mody.

"Świat jest teatrem, w którym każdy z nas ma do odegrania jakąś rolę: wcielamy się w pracowników, krewnych czy przyjaciół. Niezależnie od tego jaki kostium zakładamy, nasza kreacja zawsze zyskuje, jeśli dodamy do niej dobre maniery. Nie chodzi tu o puste konwenanse- znajomość etykiety  to także codzienna uprzejmość i drobne przejawy życzliwości wobec innych."

Dorothea Johnson jest światowej sławy amerykańskim autorytetem w dziedzinie savoir- vivre i założycielką akredytowanej Szkoły Etykiety w Waszyngtonie. Nie dziwi zatem, że jest współautorką niniejszej publikacji. Zaskoczyła mnie natomiast Liv Tyler. Początkowo nie skojarzyłam jej nazwiska i nie odniosłam jej do słynnej autorki i córki rockowego frontera zespołu Aerosmith. Dopiero bliższe oględziny ujawniły ten zaskakujący fakt. Równie niespodziewane było odkrycie, że Liv jest spokrewniona z Dorotheą Johnson. Tak niestety funkcjonują stereotypy, które dyktują tok myślenia...

Ale powróćmy do "Współczesnych manier"...

Książeczka jest doskonale przemyślana i przedstawiona w bardzo klarowny, przejrzysty sposób, który ułatwia czytanie, a w późniejszym czasie powracanie do konkretnych sytuacji i wskazówek (Indeks). Głównym przekazicielem zasad współczesnego bon tonu jest Dorothea, a Liv komentuje słowa babki, odnosi je do swoich doświadczeń i wskazuje ich skuteczność. Obie dzielą się także anegdotami ze swojego życia, odkrywają karty swojej prywatności. Dzięki nim podglądniemy kulisy show- biznesu i świata wielkiej polityki.

Poradnik "Współczesne maniery" jest podzielony na sześć części: Spotkania i powitania, W pracy, Komunikacja elektroniczna, Wyjścia i podróże, Maniery przy stole i Taktowny gospodarz. Każdy rozdział zawiera krótki wstęp, zwięzłe wskazówki, podsumowanie- tabelka Tak/ Nie oraz ciekawostki z różnych dziedzin, ale ściśle związanych z tematem. Publikacja oprócz typowych porad: kogo komu przedstawić, autoprezentacja, dobre CV, rozmowa kwalifikacyjna, dress code, zasady zachowania przy stole i posługiwanie się sztućcami pochyla się nad Netykietą, czyli etykietą internetową. Sieć rządzi się swoimi prawami i warto je poznać zanim zalogujemy się na ulubione portale i media społecznościowe. Tak jak i w każdej dziedzinie życia, w internecie czyhają pułapki. Z Dototheą i Liv uniknięcie tych najpowszechniejszych.

"Współczesne maniery" to książeczka, którą warto mieć, przeczytać i do niej powracać. Niewielkim wysiłkiem możesz zmienić postrzeganie własnej osoby czy stać się bardziej pewnym siebie. Lekcja uprzejmości Dorothei Johnson z pewnością przyniesie wymierne korzyści.







"Współczesne maniery czyli jak się zachować w drodze na szczyt" Dorothea Johnson, Liv Tyler, tł. Dorota Malina, Wydawnictwo Literackie, Kraków 2015





Czytaj dalej...

Moda na handmade, czyli...Quilling. Cuda z papieru, Joanna Tołłoczko, Piotr Syndoman

Od jakiegoś czasu panuje moda na handmade, począwszy od dodatków, biżuterię, dekoracje po ozdoby świąteczne i kartki okolicznościowe wykonane własnymi rękami. Przedmioty wykonane osobiście zawsze bardziej cieszą oko, są bardziej wychwalane przez obdarowanych i sprawiają większą przyjemność. Jest tylko jedno małe, ale zasadnicze pytanie. Czy każdy nadaje się do takiej koronkowej pracy? Czy potrzebne są zdolności i predyspozycje? I tak, i nie. Zmysł plastyczny jest wielkim atutem, ale cierpliwość, pracowitość i praktyka mogą zdziałać cuda.

Ja zainteresowałam się Quillingiem. I stąd, między innymi poniższa opinia.

Wydawnictwo Buchmann jest mi dobrze znane z publikacji mających nauczyć Polaków handmade' owych fantazji, które można wykorzystać dla siebie jako rozwijanie pasji, albo twórczo- kreatywną zabawę z pociechami.


Czym jest Quilling? To sztuka ozdabiania za pomocą wąskich pasków papieru zawijanych i formowanych w przeróżne kształty. Co ciekawe ta metoda była znana już w epoce renesansu. "W tym okresie mnisi wykorzystywali pozłacane paski papieru do zdobienia książek. Do zawijania pasków używali gęsich piór (ang. quill)- stąd prawdopodobnie nazwa techniki." Jak można się dowiedzieć z poradnika Quilling był rozrywką dla panien z dobrego domu, traktowanym na równi z haftem i malarstwem.
W czasach współczesnych jest o wiele większy dostęp do różnorodnych materiałów i pomocy, które czynią technikę dostępną dla wszystkich, którzy tylko są gotowi rozpocząć nowy, kolorowy etap w swoim życiu.

Joanna Tołłoczko w prostych słowach wyjaśnia podstawy techniki Quilling, przedstawia główne narzędzia i podstawowe kształty naszych zawijasów. Od prostych jednokolorowych kółek, kwadracików, łezek, kropelek itd. przechodzi do bardziej skomplikowanych układów i oferuje kompozycje, które Was zachwycą. Nie chce się wierzyć, że to wszystko składa się ze zwyczajnych pasków papieru połączonych ze sobą klejem. Wraz z poradami i poleceniami autorki spróbowałam stworzyć najprostszy kwiatek. Tak się prezentuje:


Odbiega oczywiście od perfekcyjnych zawijasów pokazanych w książce, ale ćwiczenie czyni mistrza i z pewnością jeszcze Was zaskoczę. Spodobało mi się zwijanie pasków, a zdjęcia, których bogactwo znajdziecie w książce, już podszeptują mi jakie wspaniałe ozdoby mogą zagościć w moim domu.

Autorzy książki zebrali ciekawe pomysły na stworzenie efektownej biżuterii, walentynkowy breloczek, kolorowe pisanki, choinkowe aniołki i karty okolicznościowe, które z pewnością będą doskonałą alternatywą dla tych seryjnie wydawanych i sprzedawanych w kioskach czy na poczcie.

Zobaczcie sami:







Wydawcy zachwalają technikę Quillingu szczególnie dla dzieci, gdyż zwijanie papieru ćwiczy chwyt pęsetkowy, kształtuje delikatne elementy w palcach, pomaga też ćwiczyć i kontrolować mięśnie palców, co jest niezwykle istotne w nauce pisania. A ja nie mam powodów by im nie wierzyć. W dobie panującego internetu i tabletów to doskonały pomysł na to by rozerwać dziecko i jednocześnie ukształtować jego dłonie. Przyjemne z pożytecznym, a to lubię :)

Polecam Waszej uwadze :)






"Quilling. Cuda z papieru" Joanna Tołłoczko, Piotr Syndoman, Buchamnn, Warszawa 2015







Czytaj dalej...

Susan Merrill "Mama z pasją"


Kiedy kobiety stają się matkami pragną jak najlepiej wywiązać się ze swojej nowej roli i stworzyć dziecku bezpieczny, szczęśliwy dom i optymalny rozwój. Jednak nie zawsze czują i wierzą w to, że kroczą właściwą drogą. Często jest w nich niepokój i pytanie: Czy jestem dobrą mamą? Co mogę zrobić by jeszcze lepiej zaopiekować się swoim potomstwem? Na rynku wydawniczym jest wiele poradników, które mogą pomóc spojrzeć na swoją rodzinę obiektywnym okiem i podpowiedzieć na co jeszcze można zwrócić uwagę by i mama i dziecko było spokojne i szczęśliwe.

Do tego grona dołączyła Susan Merrill. Kiedyś pracownica finansowej korporacji, dziś pełnoetatowa mama pięciorga dzieci. W skład jej rodziny wchodzą "córki i synowie, dzieci biologiczne i adoptowane, uparte i potulne, twórcze i analityczne, introwertyczne i ekstrawertyczne". Swojego czasu szukała poradnika, który pomógłby jej ogarnąć całą gromadkę. Nie znalazła jednak takiego, który zapewniłby jej kompleksową wiedzę i odpowiedzi na każde pytanie. Jej poszukiwania zakończyły się wraz z odnalezieniem w Biblii Księgi Nehemiasza. W niej odkryła plan, który śmiało wykorzystała w swoim macierzyństwie i metodach wychowawczych. Postanowiła również podzielić się swoimi spostrzeżeniami z większą grupą ludzi w poradniku "Mama z pasją".

"Nehemiasz miał to, czego potrzebuje każda matka, by dobrze wychować swoje dzieci w dzisiejszym świecie." Jego historia jest źródłem wskazówek, które możemy wykorzystać w macierzyństwie. Wskazówki te układają się w dziesięć zagadnień:

1. Wnikliwość
2. Rozmyślanie
3. Pasja
4. Modlitwa
5. Cierpliwość
6. Przygotowanie
7. Cel
8. Planowanie
9. Rozwiązywanie problemów
10. Wytrwałość

Jakie jest rozwinięcie tych haseł?
Wnikliwość- trzeba wnikliwie przyglądać się temu, co dzieje się w życiu dziecka. Ważne jest by z dzieckiem rozmawiać a przede wszystkim słuchać o ma do powiedzenia. Nigdy nie lekceważyć jego słów, pytań, problemów, obaw, oczekiwań.
Rozmyślanie- ciągła obserwacja i analiza zachowań dziecka
Pasja- zaufanie macierzyńskiej intuicji.
Modlitwa- zawierzenie Bogu swoich trosk, zmartwienie, strachu, lęku o przyszłość swoich dzieci. Modlitwa pomaga w przezwyciężeniu paniki, która łączy się z dorastaniem pociech i ich własnych wyborów.
Cierpliwość- koniecznie trzeba zapanować nad swoim niepokojem i irytacją. Spokój rodzica udziela się dziecku, co sprzyja rozmowom i dzieleniem się troskami, tajemnicami...
Przygotowanie- należy przygotować się do roli rodzica, by w  procesie wychowawczym  nic nam nie umknęło.
Cel- ustalić cel w wychowaniu. Zastanów się jakie wartości chcesz przekazać dziecku? Jakim chcesz być rodzicem? Co chcesz osiągnąć?
Planowanie- ułożenie planu, który zapewni dzieciom życie- pożywienie, ciepło, bezpieczeństwo, przyszłość.
Rozwiązywanie problemów- każdy napotyka na swojej drodze mniejsze czy większe problemy. Trzeba nauczyć się z nimi radzić i pokazać to dzieciom, by w przyszłości nie załamywały się przy każdym potknięciu.
Wytrwałość- "wytrwać w rodzicielstwie i się nim cieszyć."

Susan Merrill ma duże doświadczenie w byciu mamą. W swoim poradniku "sprzedaje" bardzo przydatne wskazówki ale również pisze o tym, co każdy z nas dobrze zna z własnego życia. Niektóre rady nie podobały mi się gdyż jak na mój gust były zbyt restrykcyjne. Nie można dziecka kontrolować na każdym kroku, jak sugeruje autorka. Rozumiem niepokój o ich bezpieczeństwo ale nieposzanowanie ich prywatności to gruba przesada. Każdy człowiek powinien mieć swoją prywatną przestrzeń, na której może pobyć sam ze sobą i podzielić się swoimi emocjami np. przelewając je na kartki dziennika wiedząc, że nikt, absolutnie nikt nie będzie miał do niego dostępu.

"Mama z pasją" to poradnik jakich wiele. Jeżeli czujesz się niepewnie w roli mamy albo chcesz poznać inny punkt widzenia na wychowanie dzieci, to lektura tej książki może stać się inspirująca.




Susan Merrill "Mama z pasją", tł. Maria Smulewska, Wydawnictwo M, Kraków 2014



Czytaj dalej...

Tisha Morris "Umysł, ciało, dom"

Najpierw w Ameryce, teraz w Europie modne stało się dbanie o harmonię na każdym etapie i poziomie życia. Zaczynamy poszukiwać i przyswajać sobie nauki mistrzów wschodnich,  począwszy od medycyny alternatywnej, poprzez holistykę, ajurwedę na feng shui skończywszy. Chcemy aby nasze życie pozbawione zostało negatywnej energii, przypadku, niepewności, a zaczęło charakteryzować się spokojem, stabilizacją i euforią. Ale co zrobić by odmienić naszą rzeczywistość i rozpocząć proces zmian? Wystarczy zajrzeć do poradnika Tishy Morris, która w prostych krokach doradzi od czego najlepiej zacząć by zharmonizować "Umysł, ciało, dom".

Według autorki "nasz dom jest naszym odbiciem nas samych i naszych związków, jest też odzwierciedleniem naszej obecnej sytuacji. I to miłość ukryta w jego ścianach sprawia, że zwykły budynek zamienia się w życiową przystań." Dom jest naszą twierdzą i to jak się w nim czujemy odzwierciedla nasz organizm i na odwrót. Jeżeli do naszego mieszkania wprowadzimy złą energię nagromadzoną przez cały dzień, to ona kumuluje się w pomieszczeniach i doprowadza do wielu niedogodności czy nieprzyjemności: kłótnie, niepokój, koszmary senne, choroby, rozpad związków, kłopoty finansowe, śmierć.

"Wasz dom staje się waszym odbiciem- fizycznie, umysłowo i emocjonalnie." 

Wszystko skupia się na tym by na naszej przestrzeni życiowej doprowadzić do swobodnego przemieszczania się i samooczyszczania  energii. Żeby mieć nad tym kontrolę, należy zadbać o nasz dom już od momentu wybierania działki pod zabudowę, wylewania fundamentu i znajomości pewnych zasad, które pomogą przy samym stawianiu murów i wyborze już istniejącego domu czy mieszkania.

Na początku najważniejszym kryterium jest lokalizacja, inne domy, historia okolicy i sąsiedzi. Jeżeli musielibyście minąć cmentarz, złomowisko, maszt telefonii komórkowej, nieczynne lub toksyczne fabryki by dojechać do swojego wymarzonego domu, to autorka książki odradza taki wybór. Łączy się on z zaburzeniem harmonii, jing- jang i zasad feng- shui. Równie złym miejscem będzie osiedle jednakowych domów, zaniedbanych lub przejętych przez banki. Najlepiej wybrać dom "na wzniesieniu, pomiędzy wzgórzami, osłonięty od północnego wiatru, z widokiem na meandrującą rzekę, otoczony przez bujną roślinność." Wydaje się nierealne? We współczesnym świecie trudno znaleźć tak idylliczne warunki. Tishia Morris przeprowadzi was przez betonową dżunglę i przełoży na obecne zabudowanie terenu, najwłaściwsze miejsce do zamieszkania. Niech pocieszeniem będzie to, że zasadami feng- shui można uzdrowić szkodliwą energię i oczyścić ją pod nowych lokatorów. Wystarczy kilka porad, które znajdziecie w książce.

Ciekawym rozdziałem jest numerologiczne znaczenie domu lub mieszkania. Zarejestrowany adres, dokładniej chodzi o numer, zaczyna gromadzić energię tej liczby i będzie miała wpływ na jego mieszkańców. Jak ją wyliczyć? Np. adres brzmi ul. Kochanowskiego 4/16
4+1+6=11=1+1=2

1- jedność i nowy początek. Jest idealny dla młodej pary. Zawiera olbrzymią energię do rozpoczęcia czegoś nowego.
2- dualistyczna natura, odpowiedni dla partnerstwa.
3- rozrywkowa, ekstrawertyczna energia
4- stwarza energię do bycia stabilnym, godnym zaufania, niezawodnym, ugruntowanym, zorganizowanym i produktywnym.
5- uosabia aktywność, zmiany, podróże i przygody.
6- ma w sobie wibracje miłości, oddania, współczucia, kreatywności i artyzmu. To dom z sercem. Jest idealny dla rodziny z dziećmi.
7- przypomina aśram lub sanktuarium. Jest w nim spokojnie, cicho, relaksująco. W 80 % zamieszkany przez samotna kobietę, przechodzącą niezmiernie duże zmiany w życiu.
8-sprawuje pieczę nad fizycznością. Może wnieść w życie dostatek w postaci miłości lub pieniądza. Posiada wibracje sukcesu, siły, nieskończoności, fortuny i sławy.

9- posiada energię spełnienia. Symbolizuje hojność, obdarowanie, miłość, współczucie i holistykę.
Znając charakterystyki tych numerów można świadomie wybrać dom czy mieszkanie w zależności od tego, czego oczekujemy od życia.

A to jeszcze nie koniec. Tisha Morris doskonale czyta w domach, ich energii. Odkrywa przed nami ich tajemnice i wskazuje miejsca, w których można popracować by poprawić jakość życia. To nie są skomplikowane a bardzo praktyczne wskazówki, których zastosowanie nie wymaga wiele wysiłku. Jeżeli chcesz by sypialnia była sanktuarium miłości, kuchnia prawdziwym sercem domu, a salon służył do zacieśniania więzów rodzinnych, zajrzyj do poradnika "Umysł, ciało, dom."




Tisha Morris "Umysł, ciało, dom", tł. Joanna Śliwińska, Illuminatio, Białystok 2014



Czytaj dalej...

Cesar Millan "Jak uszczęśliwić psa"


Kiedyś mieszkaniec Meksyku, nielegalny imigrant obecnie dumny Amerykanin i najbardziej znana postać w kręgu miłośników psów. O kim mowa. Oczywiście o Cesarze Millanie. Mężczyzna oprócz tego, że jest rozchwytywanym psim behawiorystą, to jest również gwiazdą programów: Zaklinacz psów i Przywódca stada, autorem wielu bestsellerowych  książek o tematyce wychowania i psychologii psów: Zaklinacz psów. Jak zostać przywódcą stada, Jak wychować idealnego psa oraz założycielem Centrum Psychologii Psa oraz Cesar Millan Foundation, która zajmuje się ratowaniem i rehabilitacją zwierząt.

Jak każdy wielbiciel czworonożnych towarzyszy życia z zainteresowaniem śledziłam dokonania Cesara w programie "Zaklinacz psów". Jego metody z początku wydawały mi się dość brutalne i kontrowersyjne. Jednak widzą spektakularne efekty postanowiłam przyjrzeć się bliżej filozofii autora najnowszego poradnika "Jak uszczęśliwić psa", który powstał w oparciu o bogate doświadczenie i wiedzy wyniesionej z tysięcy spotkań treningowych w różnych częściach świata.

Jaka złota myśl wyłania się z książki? Konsekwencja, asertywność i zrozumienie, raz na zawsze, że pies jest tylko zwierzęciem. Miłym, przyjaznym, pociesznym, ale zwierzęciem. Jego życiem rządzą instynkty więc żeby w pełni odpowiedzieć na potrzeby swojego pupila trzeba nauczyć się co jest dla niego ważne, jak postępuje. Gdy to opanujemy egzekwowanie poleceń wyda się nam dziecinną igraszką.
Żelazną podstawą w dążeniu do harmonii pomiędzy światem psów a ludzi są:

 Naturalne Psie Prawa Cesara:

1. Psy kierują się instynktem. Ludzie kierują się intelektem, emocjami i duchowością.
2. Energia jest wszystkim.
3. Pies jest w pierwszej kolejności zwierzęciem, następnie przedstawicielem gatunku, potem przedstawicielem rasy, a na końcu swoim imieniem.
4. Zmysły psa tworzą jego rzeczywistość.
5. Psy są zwierzętami stadnymi, które dzielą się na przywódców i podporządkowanych.

oraz Dziewięć prostych zasad równoważenia psa:

1. Bądź świadom swojej energii.
2. Żyj w teraźniejszości.
3. Psy nie kłamią.
4. Nie walcz z Matką Naturą, lecz z nią współpracuj.
5. Szanuj instynkty psa.
6. "Nos, oczy, uszy"- w takiej kolejności.
7. Akceptuj naturalną pozycję zajmowaną w stadzie przez twojego psa.
8. To ty wywołujesz spokojnie uległy stan u psa.
9. Musisz być przywódcą stada.

Cesar Milan bardzo dokładnie wyjaśnia każdy z punktów w bardzo przystępny sposób. Zrozumienie intencji autora nie nastręcza żadnych trudności. Co więcej otwierają się oczy na okoliczności zachowania swojego psa. To co do tej pory wydawało się akceptowalne, normalne a nawet zabawne, okazuje się być np. zwykłą histerią, nadpobudliwością, strachem. Argumenty Cesara Millana są wiarygodne i co więcej wyczuć w nich można rzeczywistą, ogromną intuicję, porozumienie, otwartość i zrozumienie dla potrzeb zwierząt.

Cesar Millan w swoim poradniku dzieli się spostrzeżeniami i poradami jak:

  • wyeliminować złe zachowania np. nadmierne podniecenie, agresja, ucieczki, obsesje, gromadzenie zapasów, lęk separacyjny czy gryzienie. I nie jest to tylko zestaw jednozdaniowych wskazówek. Jest to analiza złego zachowania, dociekanie przyczyn i praktyczne wytyczne jak wyeliminować złe zachowanie z życia naszego psa i naszej rodziny.
  • wskazówki, jak odpowiedzialnie wybrać psa 
  • pomoc psu w przystosowaniu się do zmian życiowych: rozwód, śmierć właściciela, pojawienie się dziecka, nowy związek, przeprowadzka, podróż. 



Publikację charakteryzuje dbałość o każdy jej element. Jest schludny, przejrzysty, czytelny. Ważne informacje zostały zaakcentowane, wytłuszczone i często podkreślone adekwatną fotografią. Szkoda tylko, że w czerni i bieli.

"Jak uszczęśliwić pasa" to obowiązkowa literatura dla miłośników psów i charyzmatycznego Cesara Millana.





Cesar Millan "Jak uszczęśliwić psa", tł. Maciej Lorenc, Illuminatio, Białystok 2014





Czytaj dalej...

Administrator strony Aleksandrowe myśli korzysta z systemu komentarzy Disqus. Adresy IP i adresy e-mailowe są przechowywane przez administratora Disqus'a. Zakładając stronę na platformie Disqus wyrażasz zgodę na przetwarzanie danych osobowych.
Aleksandrowe myśli © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka