Uwaga!


Wszystkie teksty zawarte na blogu Aleksandrowe myśli, chronione są prawem autorskim [na mocy: Dz.U.1994 nr24 poz.83, Ustawa z dnia 4 lutego 1994r o prawie autorskim i prawach pokrewnych]. Kopiowanie treści, choćby fragmentów oraz wykorzystywanie ich w innych serwisach internetowych, na blogach itp itd wymaga pisemnej zgody autorki bloga.

Translate

Łączna liczba wyświetleń

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą anioły. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą anioły. Pokaż wszystkie posty

"W towarzystwie aniołów" Robert Strand


"Aniołowie są szafarzami i zarządcami boskiej szczodrobliwości wobec nas; baczą na nasze bezpieczeństwo, stają w naszej obronie, kierują naszym postępowaniem, a także troszczą się nieustannie o to, by nie spotkało nas żadne zło."

Nie bez przyczyny pierwszą modlitwą jakiej się uczymy jest "Aniele Boże, stróżu mój". Mamy jakąś niezachwiana pewność, że boski stróż otacza nas opieką każdego dnia. Wieszamy nad łóżkami wizerunki aniołów i wierzymy w to, że świętymi ze skrzydłami są nasi zmarli bliscy. Ale skąd ta pewność? Czy ktoś doświadczył spotkania z aniołem? Czy jego pojawienie się można udokumentować, udowodnić? A może sama wiara wystarczy, by zaufać boskiej interwencji w chwilach życiowych kryzysów? Robert Strand ma dla czytelników świadectwa takich nieziemskich spotkań i ich ziemskie konsekwencje.

"W towarzystwie aniołów" opowiada prawdziwe historie zwykłych ludzi, takich jak Ty czy ja, którym udało się zobaczyć anioła, porozmawiać z nim i doświadczyć boskiej pomocy i miłości. Robert Strand zweryfikował te opowieści i przedstawił w dwudziestu sześciu krótkich, skoncentrowanych formach. Każdą z nich zaopatrzył w kilkuzdaniową zachętę do refleksji, w których zadaje celne pytania, skłaniające do zadumy i wyrażenia własnej opinii.

Z początku myślałam, że bohaterów tej książki łączy niezachwiana i wyjątkowa religijność i wiara w Boga. A jednak zaskoczyły mnie przypadki, w których całkowite załamanie, samotność i nieudolność w radzeniu sobie z prozą życia doprowadziły do wydarzeń, których nie sposób racjonalnie wytłumaczyć, a które zmieniły tryby i koleje losu. Bo czy człowiek który stoi nad przysłowiową przepaścią, który chce popełnić samobójstwo i przekroczyć granicę śmierci nagle odbiera tajemniczy telefon, który zawraca go ze ścieżki podjętej decyzji? Albo dzieci, które nie miały szansy przeżyć, wychodzą bez szwanku z tragicznych wypadków komunikacyjnych?

Słyszę już jak mówicie: Przypadek, zbieg okoliczności! Może rzeczywiście tak jest, ale może też Ktoś jest odpowiedzialny za taki przypadek, Ktoś stoi za tym zbiegiem okoliczności, Ktoś kieruje naszymi działaniami w taki sposób by znaleźć się w odpowiednim czasie i odpowiednim miejscu?

Czy Robert Strand tłumaczy tajemnicę pojawiania się Aniołów, czy z determinacją bada ich materię? Nie. Relacjonuje prawdziwe historie swoich czytelników ku pokrzepieniu serc i dodania otuchy tym , którzy najbardziej tego potrzebują :)





Robert Strand "W towarzystwie aniołów", tł. Łukasz Malczak, Wydawnictwo M, Kraków 2014






źródło zdjęcia: http://www.zosia.piasta.pl/specjalny-aniol.htm


Czytaj dalej...

"Egzorcyzmy Dory Wilk"- Aneta Jadowska


"Egzorcyzmy Dory Wilk" to piąta już część Heksalogii pióra Anety Jadowskiej. Nieuchronnie więc zbliżamy się do definitywnego końca tej fantastycznej serii. Biorąc książkę w dłonie byłam szczęśliwa i podekscytowana możliwością poznania kolejnych przygód mojej ulubionej bohaterki. Po lekturze smutek odmalował się na mojej twarzy. Dlaczego? Chciałam "Egzorcyzmy" czytać powoli, smakować każde zdanie, słowo, literę osobno ale... nie dało się...Po prostu się nie dało. Pani Aneta zadbała by torpeda nabita emocjami wybuchła tuż po starcie bez możliwości jej zatrzymania, a żywe tempo akcji nie pozwoliło odpocząć oczom ani na sekundę.

Dora Wilk zanim dowiedziała się o swojej magicznej naturze, pracowała jako funkcjonariusz toruńskiej policji. O jej niezwykłej intuicji i skuteczności nie zapomnieli dawni współpracownicy. Dlatego bez zastanowienia wzywają swoją koleżankę do pomocy w sprawie tajemniczych, rytualnych morderstw, których nie potrafią racjonalnie wytłumaczyć i rozwiązać. Dora bez entuzjazmu dołącza do śledztwa. I o to chodziło brutalnemu, sadystycznemu, psychopatycznemu mordercy. Podstępem uprowadza wiedźmę i siłą próbuje wszczepić w jej ciało potężnego demona. W jakim celu to robi? Czy mu się uda i co o tym sądzą jej sojusznicy?

Dora nie ma łatwego życia. Od kiedy dowiedziała się o swoich magicznych zdolnościach z każdej strony dybie na nią niebezpieczeństwo a inni magiczni chcą decydować o jej życiu tudzież śmierci. W krótkim czasie musiała zapanować nie tylko nad wiedźmą w swoim ciele ale pogodzić ją także z władzą wilka alfa i anielsko- diabelskiego triumwiratu. Przyjęcie demona jest już ponad jej siły i naruszeniem zasad, które ustaliła z Karmazynowym Księciem, Baalem, Władcą Demonów i jak do tej pory myślała, swoim przyjacielem. Uwięziona i torturowana na chwilę poddaje w wątpliwość tę przyjaźń. Jednak kiedy zauważa nieporadność, niepewność swojego dręczyciela dochodzi do wniosku, że to właśnie o takie emocje chodziło porywaczowi. Chciał z niej zrobić narzędzie zemsty i początek piekielnej rewolucji.

"Wszystko zostaje w rodzinie" zakończyła nie rozwiązanym i bardzo wybuchowym związkiem pomiędzy wilczymi naturami Dory i Varga. Liczyłam na podnoszącą ciśnienie kontynuację ale psychopatyczni przestępcy nie dają czasu na romantyczno- erotyczne uniesienia. Posuwa za to akcję w innym równie intrygującym kierunku. Ta część heksalogii należy niemal wyłącznie do Dory i Baala, który nie raz wykazywał zainteresowanie żywiołową, impulsywną wiedźmą. Udowadnia kobiecie nie tylko swoją lojalność i przyjaźń ale daje jej również wysoką pozycję i wpływy w Piekielnej hierarchii oraz władzę nad swoim życiem. Przyczyny tego zachowania odnajdziemy w przeszłości Baala, którą odkrywamy kawałek po kawałku w rytm wzrastającego zaufania wobec Dory. To co uparcie skrywa Karmazynowy Książę jest również wskazówką do rozwiązania tajemniczych morderstw nad rozwiązaniem których pracuje Teodora.

Aneta Jadowska po raz kolejny udowadnia, że jej wyobraźnia nie zna granic. Autorka w bardzo zaskakujący i sprytny sposób łączy wątki "ziemskie"z nadnaturalnymi. Fantastycznie udaje jej się połączyć anioły, diabły, demony, wiedźmy, wilkołaki, wampiry w jeden front przeciwko zbrodni, psychopatom, krwiożerczym mordercom czy to w ludzkim, zupełnie zwyczajnym Toruniu czy magicznym Thornie i Trójprzymierzu. Pani Aneta obdarza swoich bohaterów wyrazistymi cechami, którzy od pierwszej chwili zapadają w pamięć, i których lubi się pomimo ich wad i potknięć, a relacje które ich łączą można nazwać jednym słowem- elektryzujące :)

Życie, rodzina, przyjaciele, miłość, przygody, zobowiązania rudowłosej wiedźmy oszałamiają, wciskają w ziemię i dają gwarancję na satysfakcjonującą rozrywkę. Zawsze!




Aneta Jadowska "Egzorcyzmy Dory Wilk", Fabryka Słów, Lublin 2014



Heksalogia:

1. Złodziej dusz
2. Bogowie muszą być szaleni- recenzja
3. Zwycięzca bierze wszystko- recenzja
4. Wszystko zostaje w rodzinie- recenzja
5. Egzorcyzmy Dory Wilk




Oficjalny fanpage Anety Jadowskiej: KLIK
Oficjalna strona internetowa Anety Jadowskiej: KLIK






* zdjęcie Heksalogii pochodzi z oficjalnego fanpagu Anety Jadowskiej :)

Czytaj dalej...

Administrator strony Aleksandrowe myśli korzysta z systemu komentarzy Disqus. Adresy IP i adresy e-mailowe są przechowywane przez administratora Disqus'a. Zakładając stronę na platformie Disqus wyrażasz zgodę na przetwarzanie danych osobowych.
Aleksandrowe myśli © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka