Uwaga!


Wszystkie teksty zawarte na blogu Aleksandrowe myśli, chronione są prawem autorskim [na mocy: Dz.U.1994 nr24 poz.83, Ustawa z dnia 4 lutego 1994r o prawie autorskim i prawach pokrewnych]. Kopiowanie treści, choćby fragmentów oraz wykorzystywanie ich w innych serwisach internetowych, na blogach itp itd wymaga pisemnej zgody autorki bloga.

Translate

Łączna liczba wyświetleń

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Znak Emotikon. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Znak Emotikon. Pokaż wszystkie posty

Francesca Simon "Koszmarny Karolek. Napadzisty typek"

Z okazji dwudziestych urodzin Koszmarnego Karolka wydawnictwo Znak przygotowało niespodziankę dla wiernych fanów tego małego łobuziaka. Przygody Karolka można poznawać w nowej szacie graficznej w dwudziestu zestawach 2 w 1. Czeka Was jeszcze więcej zabawy, humoru i niepowtarzalnych chłopięcych psot.

W moich rękach "Koszmarny Karolek- Napadzisty typek". Książeczka składa się z kilku historyjek, które doskonale oddają koszmarny charakterek wdzięcznego młodzieńca, który chyba z przekory przeciwstawia się swojej rodzinie, sąsiadom, nauczycielom i kolegom. Nie lubi tego co jest właśnie popularne, łamie wszelkie zakazy, nie słucha rodziców, dokucza młodszemu bratu, ciągnie za włosy bezbronne dziewczynki i wymyśla niestworzone opowieści niemal na każdy temat.

W "Napadzistym typku" Karolek będzie: kręcił film grozy, wydawał szkolną gazetkę, przeprowadzi własna olimpiadę- Karolimpiadę, mścił się na nielubianych kolegach, zepsuje zabawę w szkołę, będzie bezwstydnie okłamywać rodziców, napadnie na bank.

Moim ulubionym opowiadaniem w tym zestawie jest Koszmarny Karolek i magiczne słoneczko. Tytułowe słoneczko jest kuponem, które otrzymuje się za wyjątkowo grzeczne zachowanie, i które w razie przewinienia może uratować przed karą. Jak wiadomo koszmarny charakterek Karolka nie upoważnia do wydania magicznego słoneczka, a chłopiec tak bardzo pragnie je mieć. Przychodzi mu do głowy pomysł, dzięki któremu może ziścić swoje pragnienie. Karolek zmienia swoje zachowanie, a kiedy zdobywa drogocenną nagrodę, pokazuje swoje całe koszmarne oblicze. Ale czy uda mu się mądrze gospodarować słoneczkami i jak cała historia się zakończy musicie przeczytać sami :)

Francesca Simon znalazła sposób na opornych czytelników. Bohater jej książek to doskonały kompan na dziecięce troski, nudę, złe samopoczucie czy chorobę. Przygody Karolka to  jednej strony kopalnia pomysłów, spora dawka dobrego humoru ale i lekcja z ponoszenia konsekwencji za niecne zachowanie. Karolek jest koszmarny, to prawda, ale czeka go zasłużona kara, która nie zawsze jest przyznawana karzącą ręką rodzica. Czasami przewrotny los z nawiązką i okrutnie mści się za uczynione winy. To na chwilę stopuje chłopca, który ma szansę przemyśleć swoje zachowanie i dokonać wyborów. Przygody Karolka doskonale mogą posłużyć do oceny złych i dobrych uczynków, sankcji oraz wyciągania wniosków na przyszłość w rozmowach z naszymi pociechami.

Książeczki o Karolku ilustruje doskonały rysownik Tony Ross. Jego prace są zabawne i doskonale podkreślają czytany tekst. Duża czcionka sprzyja samodzielnemu czytaniu, dzięki czemu książeczka ma szansę stać się najlepszym przyjacielem młodego czytelnika.

Moi synowie uwielbiają Koszmarnego Karolka i mają pokaźną kolekcję jego przygód. Ty też możesz sprawić radość swojemu dziecku, albo cofnąć się w czasie do beztroskiego dzieciństwa.





Francesca Simon "Koszmarny Karolek. Napadzisty typek", tł. Maria Makuch, Znak, Kraków 2014




Książeczkę przeczytałam dzięki uprzejmości Pani Karoliny reprezentującej wydawnictwo Znak Emotikon :)))) Dziękuję za okazane zaufanie :)




Czytaj dalej...

Hej przygodo!

"Dom tajemnic" to w ostatnim czasie najgorętsza propozycja dla dzieci i młodzieży. Jest obecna na wielu blogach, facebooku, a w jej promowanie zaangażował się również wielkiej sławy i klasy aktor- Piotr Fronczewski.
Powieść powstała na mocy współpracy dwóch utalentowanych Amerykaninów: Chris'a Columbus'a- reżysera i scenarzystę, twórcę m.in. filmów o Harrym Potterze, Pani Doubtfire, Gremlinów oraz Ned'a Vizzini- znanego autora książek dla młodzieży. Obaj panowie zdają się wiedzieć co najbardziej zainteresuje i zaintryguje młode pokolenie czytaczy, gdyż na co dzień zajmują się rozrywką skierowaną szczególnie do nich. Czy przecenili swoje możliwości?

Bohaterami książki jest typowa amerykańska rodzina, rodzice i troje dzieci: 15- letnia Kordelia, 12- letni Brendan i 8- letnia Eleanor. Dzieciaki nie zawsze żyją w zgodzie, jak to bywa między rodzeństwem, ale w obliczu zagrożenia stanowią jeden front. Siostrzano- braterskie uczucia zostają wystawione na próbę niebezpiecznej Wichrowej Wiedźmy, która za wszelką cenę pragnie tajemniczej i magicznej Księgi życzeń i zagłady. Tylko Kordelia, Brendan i Eleanor mogą ją dla niej odszukać, a żeby to uczynić muszą przenieść się w świat marzeń, wyobraźni i fikcji literackiej. Ceną tej niecodziennej transakcji jest życie rodziców dzieci.

Dzieciaki są fantastyczne. Szybko aklimatyzują się w nowej rzeczywistości i nie boją się zaangażować w niebezpieczną przygodę. Korzystają ze zdobytych doświadczeń i doskonale wykorzystują je na każdym etapie swojej wędrówki. Co prawda nie zawsze zgadzają się ze sobą, ale w kluczowych momentach współpracują i jednogłośnie podejmują decyzje. Oczywiście największy spór dotyczy osoby głównodowodzącej. Każdy chce zająć to zaszczytne miejsce. Jednak żeby misja miała szansę powodzenia muszą działać wspólnie. Na swojej drodze spotykają wiele osobliwych postaci m.in.: angielskiego lotnika, olbrzyma, rycerzy, piratów, poruszające się ludzkie szkielety, które łączy jeden wspólny mianownik. Dzieciaki muszą szybko odkryć to podobieństwo aby ujść z życiem i odnaleźć Księgę. Kordelia, Brendan i Eleanor podczas swojej wędrówki po fantastycznym świecie przeżywają multum przygód, które nie tylko prowadzą coraz bliżej celu ale pozwalają odnaleźć w sobie nowe, nieznane cechy. Dzieciaki odkrywają również jak wiele ich łączy, jak bardzo się kochają oraz jak wiele zależy od lojalności, rodzinnych więzi, zawierania przyjaźni.
Książka porusza również kwestie dotyczące spełniania marzeń. Czy ważniejsze jest samo określanie własnych pragnień czy dążenie do ich realizacji za wszelką cenę? Czy w pogoni za marzeniami można zatracić siebie? Czy jak już osiągniemy spełnienie to jest to rzeczywiście to, czego oczekiwaliśmy?

"Dom tajemnic" pochłonęłam ekspresowo zaciekawiona kolejnymi zajmującymi, niesamowitymi, fantazyjnymi i niebezpiecznymi przygodami. Bohaterowie nie rozwiązują problemów tylko i wyłącznie logiką. Muszą wykazać się także fizycznie często używając broni, której dzieci nie powinny dotykać. Zbyt szybko muszą zetknąć się ze złym i brutalnym światem, ale tylko w ten sposób mogą wrócić i ocalić swoich rodziców. Trochę zaskoczył mnie ten przelew krwi i okrucieństwo: ugodzenie mieczem, pożarcie przez rekiny, wiwisekcje... Dlatego apeluję o rozwagę przy wyborze książki dla swoich dzieci. Nie podsuwajcie jej zbyt młodemu czytelnikowi.
W dobrej powieści fantasy nie może zabraknąć również magii, czarnej, złej, przerażającej, niszczącej wszystko dookoła. W "Domu tajemnic" znajdziecie to wszystko a dodatkowo eksperymentowanie z zaklęciami i pojedynek największych magicznych osobliwości.

Świat przedstawiony jest ciekawy i realistycznie opisany. Łatwo jest wyobrazić sobie poszczególne sceny i sytuacje dzięki czemu jeszcze pełniej można przeżyć lekturę tej powieści. Lekkie dialogi, błyskawiczne i cięte riposty, humor ułatwiają płynne poruszanie się po tekście. Również ilustracje Greg'a Call'a pomagają poczuć klimat i atmosferę powieści. Docenić muszę również oprawę graficzną "Domu tajemnic": twarda okładka, ciekawa prezentacja tytułu imitująca mosiężną wizytówkę, duże litery, zdobienia na każdej stronie i zaakcentowane kolejne rozdziały robią wrażenie i umilają czas spędzony przy lekturze książki.
Chris Columbus i Ned Vizzini zapoczątkowali intrygującą przygodową serię o zwykłym rodzeństwie, którym przydarzają się niezwykłe sytuacje. Jestem ciekawa jej kolejnych odsłon.




Chris Columbus & Ned Vizzini, tł. Katarzyna Janusik, Znak, Warszawa 2013



Podsumowanie

Plusy:
- przeniesienie akcji z czasu rzeczywistego do fikcyjnego świata powieści
- czarna magia
- nietuzinkowi bohaterowie
- zgrane rodzeństwo
- niesamowite przygody
- niekontrolowana eksploracja niebezpiecznego świata
- postawy w obliczu walki o życie
- ważne wartości
- satysfakcjonująca oprawa książki

Minusy:
- niektóre sceny zbyt brutalne- zaleca się rozsądek przy polecaniu powieści dzieciom

Jednym zdaniem:
Doświadczony duet+ otwarty umysł= intrygująca przygoda.





Książkę miałam przyjemność przeczytać dzięki uprzejmości Pani Marcie reprezentującej wydawnictwo Znak :)))) Dziękuję za okazane zaufanie :)


Czytaj dalej...

"Wszystkie koszmary koszmarnego Karolka" Francesca Simon

Ku przerażeniu rodziców, na rynku wydawniczym ukazała się kolejna książeczka o koszmarnym Karolku. 


Dla tych, co go jeszcze nie znają, króciutkie przypomnienie. Karolek według swoich rodziców jest najbardziej koszmarnym dzieckiem na świecie. Nikogo nie słucha, nie stosuje się do panujących zasad, wszystko i wszyscy go denerwują, a szczególnie młodszy brat Damianek. Od blisko 20 lat możemy poznawać coraz to nowe i koszmarne przygody w bajecznie kolorowych książeczkach.

Kolejna z nich zatytułowana "Wszystkie koszmary koszmarnego Karolka" to alfabetyczny spis wszelkich rzeczy, osób zdarzeń, których Karolek albo nienawidzi, albo kocha. Tych drugich jest zdecydowanie mniej, bo cóż może go zainteresować, skoro jest obrażony na cały świat i zawsze w opozycji do niego? No chyba, że są to słodycze, bądź rzeczy, dzięki którym może zdenerwować rodzinę czy znajomych.

Z książeczki "Wszystkie koszmary koszmarnego Karolka" dowiemy się m.in., że na ulubioną czekoladę Karolek wydaje całe kieszonkowe lub gdzie chowa znienawidzona brukselkę, która babcia jest najukochańsza, jakie jest hasło do tajnego klubu i wiele wiele innych.

Spis jest przejrzysty, hasła wytłuszczone, całość idealnie dostosowana do specyficznej grupy odbiorców, jakimi są dzieci w wieku wczesnoszkolnym. Łatwo się po nim poruszać ze względu na szczegółowy spis treści, ale i odnośniki pod każdym hasłem. Każdy dobrze wie, że najłatwiej i najprzyjemniej uczyć się poprzez zabawę. "Wszystkie koszmary koszmarnego Karolka" oswaja dzieci z książkami typu słownik, leksykon czy encyklopedia. Na jej podstawie możemy nauczyć nasze pociechy wyszukiwania haseł, poszukiwania odpowiedniej strony, jak wykorzystywać odsyłacze itp. Hasła są pisane w kilku zdaniach, prostymi słowami. To również dobry sposób na poznanie, przyswajanie, przypominanie alfabetu. Dzieci mimowolnie uczą się, jak wyglądają litery i jak po sobie występują.

Oprócz korzyści edukacyjnych książka "Wszystkie koszmary koszmarnego Karolka" ma przede wszystkim charakter rozrywkowy. Spodoba się wszystkim fanom koszmarnego Karolka i jest obowiązkowym prezentem dla każdego kolekcjonera przygód swojego ilustrowanego bohatera. 







Francesca Simon "Wszystkie koszmary koszmarnego Karolka", tł. Maria Makuch, Znak Emotikon 2012, ISBN:  978-83-240-1976-2


5/6



Recenzja napisana dla serwisu DlaLejdis, któremu bardzo dziękuję  za książkę :)))


Czytaj dalej...

"Koszmarny Karolek pisze list" Francesca Simon

Karolka nie warto naśladować. Jednak na przykładzie historyjek o niegrzecznym chłopcu, łatwiej wytłumaczyć dzieciom złe zachowania i ich konsekwencje.

Francesca Simon nieprzerwanie, od prawie 20 lat bawi małych czytelników, a ich rodziców przyprawia o zawrót głowy. Bo "Koszmarny Karolek" to nie jest wzorzec godny do naśladowania. To łobuziak z największych ludzkich koszmarów. Karolek jest uparty, złośliwy, nie słucha rodziców i ma tak szalone pomysły, że aż strach pomyśleć, iż mogą być inspiracją do naśladowania.

Tym razem "Koszmarny Karolek pisze list" i przedstawia zmagania chłopca z pisaniem listów z podziękowaniami za świąteczne prezenty. Karolek pisać nie lubi, dziękować tym bardziej. Zresztą za co, prezenty były nietrafione i zupełnie nie w jego guście. Jednak zdecydowana postawa rodziców i widmo kary najokrutniejszej zmusza łobuziaka do uległości. Chłopiec zastanawia się, jak wybrnąć z tego niewdzięcznego zadania, by zbytnio się nie napracować, a żeby każdy otrzymał dziękczynny bilecik. Jak zwykle używa w tym celu szalonych fortelów,  które są wytworem jego niesamowitej fantazji i niespotykanej przebiegłości. Każdy ze swojego doświadczenia zna takiego zadziornego i zbuntowanego Karolka, który na każde polecenie i pytanie odpowiada "nie", tak dla zasady. W takich wypadkach trudno zachować spokój, zimną krew i po raz setny powtarzać to samo.

Karolka nie warto naśladować. Jednak na przykładzie historyjek o niegrzecznym chłopcu, łatwiej wytłumaczyć dzieciom złe zachowania i ich konsekwencje. Starsze dziecko, w wieku wczesnoszkolnym może bez zbędnego stresu obserwować postępowanie łobuziaka, ocenić je i wyciągnąć wnioski, dlatego warto książkę przeczytać razem z pociechą, a później o niej porozmawiać. Miło spędzicie czas i jednocześnie wzmocnicie swoje więzi.

Książka jest napisana językiem prostym, przejrzystym i atrakcyjnym dla każdego dziecka. Duże litery, krótkie teksty ułatwiają im samodzielne czytanie, a ilustracje cieszą oko. Dokładnie odzwierciedlają słowa, co dodatkowo wpływa na lepsze zrozumienie treści. Obrazki są kolorowe, wykonane z dużą dbałością, a postacie są dobrze znane z telewizyjnej kreskówki pod tym samym tytułem. Dzięki temu nasi milusińscy nie są zdezorientowani i już z daleka witają książeczkę z uśmiechem na twarzy i dzikim okrzykiem radości (przykład z autopsji).



Francesca Simon "Koszmarny Karolek pisze list",  Znak Emotikon 2012, ISBN: 978-83-240-2021-8
 
5/6


Recenzja napisana dla serwisu DlaLejdis, któremu bardzo dziękuję za egzemplarz recenzyjny książeczki :)

Czytaj dalej...

Administrator strony Aleksandrowe myśli korzysta z systemu komentarzy Disqus. Adresy IP i adresy e-mailowe są przechowywane przez administratora Disqus'a. Zakładając stronę na platformie Disqus wyrażasz zgodę na przetwarzanie danych osobowych.
Aleksandrowe myśli © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka