Uwaga!


Wszystkie teksty zawarte na blogu Aleksandrowe myśli, chronione są prawem autorskim [na mocy: Dz.U.1994 nr24 poz.83, Ustawa z dnia 4 lutego 1994r o prawie autorskim i prawach pokrewnych]. Kopiowanie treści, choćby fragmentów oraz wykorzystywanie ich w innych serwisach internetowych, na blogach itp itd wymaga pisemnej zgody autorki bloga.

Translate

Łączna liczba wyświetleń

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Anna Gręda. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Anna Gręda. Pokaż wszystkie posty

"Angelus" Anna Gręda

Zauważyłam, że w gatunku paranormal romanse rozpoczyna się nowy nurt i dotyczy on Aniołów. Co na tle wampirów, wilkołaków i innych tego typu stworów, które co miesiąc zalewają rynek wydawniczy w Polsce i na świecie, stanowi miłą odmianę, wnosi powiew świeżości i oryginalności.

Po książki z elementami fantastyki w wykonaniu rodzimych pisarzy, zawsze sięgam z ogromną ciekawością ale i ogromną rezerwą. Obawiam się przede wszystkim powielania sprawdzonych tricków, scen i schematów. W "Angelus" pióra młodziutkiej autorki Anny Grędy moje obawy po części sie potwierdziły.  Akcja rozgrywa się w środowisku współczesnej młodzieży. Skąd my to znamy? Bohaterką jest zamknięta w sobie, wyobcowana, po przejściach siedemnastoletnia Anna. Po tragicznej śmierci ojca odseparowuje się od przyjaciół, jej jedyną odskocznią jest muzyka - w niej się odnajduje i przez nią się wyraża. Gdy w szkole pojawia się nowy uczeń, życie nastolatki ulega całkowitej przemianie... I to już kiedyś, gdzieś czytałam...

Choć zarys fabuły jest sztampowy to muszę przyznać, że pani Anna świetnie poradziła sobie z przedstawieniem postaci i określeniem ich zachowania. Trafnie uchwyciła problemy nastolatków tj. rozstanie z sympatią, kłótnie z matką, rozwód rodziców czy śmierć bliskiej osoby.  Bohaterowie nie są ani infantylni ani zbyt dojrzali jak na swój wiek, dodatkowo posługują się językiem dobrze nam znanym z ulic.
Autorka pozwala utożsamić się z wybraną postacią, wczuć się w jej emocje i doznania. 

Te część książki oceniam pozytywnie. Odrobinę gorzej było od strony paranormalnej. Nie czepiam się samych Angelusów (potomków upadłych aniołów i człowieka). Charakterystykę tych postaci uważam za udaną, a nawet efektowną. Podobała mi się ich umiejętność reinkarnacji i pamięć o przeszłych wcieleniach oraz nadprzyrodzone zdolności. Drażniło mnie natomiast to, że Anka i jej przyjaciółka Monika tak łatwo i tak szybko uwierzyły w historię przedstawioną przez Angelusy- Pawła i Dymitra oraz w swą prawdziwą tożsamość. Zabrakło mi większej dramaturgii w odkrywaniu tej prawdy, niedowierzania, bicia się z myślami. A tu: nic je nie dziwi, wszystko przyjmują bez mrugnięcia okiem. Przemiana- ok, co to takiego, pojedynek z demonem- to przecież pestka, każdy potrafi...

Moim zdaniem za szybko Anna Gręda przeskoczyła z rzeczywistości do tej zaczarowanej i nieodkrytej strony naszego świata. Nie pozwoliła czytelnikowi rozkoszować się czarem niedomówienia i odkryć magii świata pomiędzy.

Reasumując "Angelus" Anny Grędy mimo kilku minusów, warto przeczytać. Chociażby dlatego by poznać głos polskiego pisarza w gatunku paranormal romanse. Czy ten głos ma szansę przebić się wśród doskonałych, zagranicznych propozycji? Musicie ocenić sami.
 
"Angelus" to pierwsza część serii Requiem dla aniołów. Kontynuację losów Anki, Moniki, Pawła i Dymitra znajdziecie w "Zdrajcy".
 
 
Anna Gręda "Angelus", WFW 2012, ISBN:  978-83-7805-003-2
 
 
 
>>4-/6<< 
Anna Gręda (ur. 1996r.) mieszka w niewielkiej wsi w województwie kujawsko-pomorskim. Jest uczennicą liceum plastycznego. Za namową przyjaciół i rodziny postanowiła zrealizować swoje pisarskie marzenia. Powieści autorki to romanse, czasami połączone z kryminałem, sensacją lub fantastyką. Pierwsza książka autorki została wydana pod pseudonimem Tina Jane Anderson.
Jest fanką twórczości Nory Roberts, Karen Rose, a także Tami Hoag, Jayne Ann Krentz oraz Lucy Dillon.







Recenzja napisana dla serwisu DużeKa. Za egzemplarz recenzyjny bardzo dziękuję pani Kasi i wydawnictwu WFW



Czytaj dalej...

Administrator strony Aleksandrowe myśli korzysta z systemu komentarzy Disqus. Adresy IP i adresy e-mailowe są przechowywane przez administratora Disqus'a. Zakładając stronę na platformie Disqus wyrażasz zgodę na przetwarzanie danych osobowych.
Aleksandrowe myśli © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka