Uwaga!


Wszystkie teksty zawarte na blogu Aleksandrowe myśli, chronione są prawem autorskim [na mocy: Dz.U.1994 nr24 poz.83, Ustawa z dnia 4 lutego 1994r o prawie autorskim i prawach pokrewnych]. Kopiowanie treści, choćby fragmentów oraz wykorzystywanie ich w innych serwisach internetowych, na blogach itp itd wymaga pisemnej zgody autorki bloga.

Translate

Łączna liczba wyświetleń

Tajemnica klucza

Ewa A. Frankowska ukończyła Wydział Dziennikarstwa Uniwersytetu Warszawskiego (1987) oraz Studium Literacko-Artystyczne Uniwersytetu Jagiellońskiego w Krakowie (2005). Pierwsze opowiadania zamieściła w zbiorze „Pretekst“ (Księgarnia Akademicka - 2005) - wydanym wspólnie z wykładowcami i słuchaczami Studium Literacko-Artystycznego UJ. W II edycji konkursu im. Macieja Słomczyńskiego (styczeń 2009) otrzymała wyróżnienie za „Opowiadania czytane nocą“. Należy do Stowarzyszenia SLA w Krakowie. W 2011/2012 roku studentka Podyplomowych Studiów Polityki Wydawniczej i Księgarstwa (UW). Warszawianka w czwartym pokoleniu, wielbicielka prawego brzegu miasta. W życiu towarzyszą jej mąż, dzieci, czarny pies, kot o białych łapkach i laptop pełen wymyślnych recept na śmierć. Osobiście niesprawdzonych.

W przeszłości miałam przyjemność poznać jedno z dzieł autorki, był to kryminał "W ciemności nocy"(recenzja).  Styl Pani Ewy był na tyle przystępny i przyjemny, że z chęcią sięgnęłam po kolejną jej książkę. Tym razem jest to propozycja dla młodszych czytelników.

"Tajemnica klucza czyli o tym, czego Zosia i Boguś szukali na Saskiej Kępie" jest próbą zapoznania dzieci z fragmentem historii regionu, osiedla. Przybliżenie wybitnych postaci zamieszkujących dawniej Saską Kępę oraz zachowanie pamięci o miejscach i wydarzeniach, które już nie istnieją.

Bohaterami książki są Zosia i Boguś, mali mieszkańcy Warszawy. Podczas wiosennych porządków dziewczynka znajduje stary, przedwojenny klucz od domu babci. Zosia z pomocą swojego kolegi Bogusia postanawia odnaleźć ten dom. Poszukiwania stają się fantastyczną przygodą  a klucz, jak się okazuje,  posiada magiczne zdolności. Kiedy go dotyka i pociera, świat zmienia się jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki. W miejsce nowoczesnych apartamentowców i wieżowców pojawiają się łąki, parki i drzewa albo tajemnicze domy i sklepy. Jeżeli chcecie się dowiedzieć, co się za tym kryje, zapraszam do lektury "Tajemniczego klucza" :)

Przygody Zosi i Bogusia to pięć spacerów ulicami Saskiej Kępy i nad Wisłą. Każda taka wyprawa jest oddzielną historią tematyczną i dotyczy jednej z tajemnic przeszłości. Ta urocza dwójka bohaterów znajduje dom pisarzy Aliny i Czesława Centkiewiczów- polarników, badaczy i autorów książek o tematyce podróżniczej dla dzieci. Odwiedzają także mieszkanie kompozytora Witolda Lutosławskiego. Odkrywają dawno zburzone kino Sawa i oranżadę w proszku :), klub żeglarski czy kąpieliska na Wiśle.

Ewa A. Frankowska posługuje się prostym językiem dostosowanym do potrzeb i umiejętności młodego czytelnika. Historie są ciekawe, dobrze przemyślane i atrakcyjne dla dzieci. Duże litery ułatwią czytanie początkującym molikom książkowym a i będą dobrze widoczne dla rodzica w przytłumionym, wieczornym oświetleniu. Przygody Zosi i Bogusia pobudzają do odkrywania miejsc i historii Saskiej Kępy. Dla mieszkańców Warszawy książka jest idealną zachętą do wyruszenia śladami jej małych bohaterów. Być może z pomocą dziadków czy rodziców mali odkrywcy odkryją kolejne tajemnice swojego miasta.                  
Dla pozostałych małych czytelników "Tajemnica klucza" jest doskonałym źródłem wiedzy o stolicy i niedawnej historii.

Niepodważalną zaletą "Tajemniczego klucza" są przepiękne ilustracje autorstwa Marty Zalewskiej. Obrazki są bajecznie kolorowe, szczegółowe i idealnie odzwierciedlają tekst. Namalowanie ilustracji farbami nadaje im charakteru i oryginalności. Dobrze widoczne pociągnięcia pędzlem dają wrażenie malowania bezpośrednio w książce. Twarda oprawa wieńczy dzieło. Książka będzie bardziej odporna na zniszczenia i upływający czas :)




Ewa A. Frankowska "Tajemnica klucza czyli o tym, czego Zosia i Boguś szukali na Saskiej Kępie", Czerwona Papuga 2013, ISBN: 978-83-936820-0-3



5/6



Za możliwość przeczytania książki bardzo dziękuję Pani Agnieszce reprezentującej wydawnictwo Czerwona Papuga :))))  Dziękuję za zaufanie :))


Czytaj dalej...

Konkurs :)))

Miło mi ogłosić kolejny konkurs na blogu Aleksandrowe myśli. Mam nadzieję, że chętnie weźmiecie w nim udział :)
Tym razem zadanie będzie lekkie i przyjemne a nagrodą jest najnowsza książka Dariusza Papieża "Dom czwartego przykazania"+ mała niespodzianka :)

A zatem zaczynamy :)







Zadanie konkursowe:

Podaj trzy skojarzenia dotyczące bloga Aleksandrowe myśli 


Regulamin konkursu:


1. Organizatorem konkursu jest właściciel bloga Aleksandrowe myśli, a nagroda pochodzi z prywatnej biblioteczki.
2. Nagrodą w konkursie jest egzemplarz książki "Dom czwartego przykazania"
3. Konkurs trwa od 14 czerwca do 30 czerwca 2013 r. do godziny 23:59. 

4. Biorąc udział w konkursie uczestnik akceptuje niniejszy regulamin. 
5. Aby wziąć udział w konkursie użytkownik musi prawidłowo wypełnić poniższy formularz
* będzie mi bardzo miło jeżeli zostaniesz obserwatorem bloga Aleksandrowe myśli
* możesz polubić profil bloga na Facebooku
* możesz umieścić informacje o konkursie na swoim blogu  :)
6. Spośród wszystkich odpowiedzi zostanie przeze mnie wybrana jedna najciekawsza i tej przyznam nagrodę. 
7. Ogłoszenie wyników nastąpi najpóźniej do 05.07. 2013 r.
8. Po ogłoszeniu wyników konkursu, skontaktuję się z laureatem i poproszę o przesłanie danych osobowych. Jeżeli w ciągu 7 dni nie otrzymam odpowiedzi, wytypuję nowego zwycięzcę. Nagrody zostaną wysłane do zwycięzcy w ciągu 21 dni roboczych na adres wskazany przez laureata konkursu. 9. W konkursie można wziąć udział tylko raz.
10. Dane uczestników konkursu służą jedynie przeprowadzeniu konkursu, nie są nikomu ujawniane, a po wyłonieniu zwycięzcy zostaną skasowane.
11. W razie jakichkolwiek pytań proszę o kontakt pod adres mail: aleksnadra@interia.eu




Życzę powodzenia :)))







Czytaj dalej...

Cukiernia Szczęsnych

Pewnie dziwicie się czemu sięgam po literaturę dziecięcą. Nie ma w tym żadnej tajemnicy. Jestem mamą dwóch urwisów i lubię wiedzieć co w trawie piszczy. Moim zadaniem jako rodzica (między innymi :)) jest sprawdzić, jaka jest oferta dla dzieci na rynku wydawniczym, by w odpowiednim czasie móc podsuwać moim pociechom odpowiednie czytadła. Takim oto sposobem w moje ręce wpadła książka Kathryn Littlewood "Magiczna cukiernia".

Klęski Zdrój to fikcyjne małe miasteczko, w którym mieszka nietypowa rodzinka Szczęsnych. Mama i tato- Bella i Albert oraz czwórka rozkosznych dzieci: Rozmarynka, Pietrusia, Kminek i Tymek prowadzą najsłodszą z najsłodszych cukiernię. Ich wyroby są tak wyśmienite, że co rano, jeszcze przed jej otwarciem ustawia się długa kolejka chętnych by spróbować świeżych słodkości. Bella i Albert nie zajmują się tylko prozaicznymi wypiekami, gdy sytuacja tego wymaga sięgają do tajemniczego Almanachu wiedzy kulinarnej Szczęsnych i z czarodziejskich przepisów wytwarzają pomocne ciasta, ciasteczka, torty i inne słodycze. Ciiii...To sekret...Nikt nie może dowiedzieć się o magicznej księdze...
Pewnego dnia rodzice wyruszają z misją ratunkową do sąsiedniego miasteczka. Podczas ich nieobecności opiekę nad Almanachem i młodszym rodzeństwem ma sprawować Rozmarynka. Początkowo dziewczynka idealnie wywiązuje się ze swojego obowiązku. Jednak kiedy pojawia się piękna i tajemnicza ciotka Lily, która przejmuje władzę nad rodzeństwem, domem i cukiernią, zachowanie Rozmarynki zmienia się. Z ciekawości i chęci zwrócenia na siebie uwagi postanawia wypróbować kilka przepisów. Zadanie okazało się trudniejsze niż myślała, a jej ciasteczka sprowadzają ogromne kłopoty...

Przygody Rozmarynki z magicznym pieczeniem są zabawne, pouczające i bardzo wciągające. Bardzo byłam ciekawa jakie ciasto wyrośnie z dziwacznych składników, jak będzie smakowało i jakie przyniesie konsekwencje.
Zachowanie, wygląd i charaktery mieszkańców są odrobinę przerysowane ale tym bardziej uwypuklają ich wady bądź pragnienia. Po magicznej interwencji wszystko nabiera jeszcze bardziej intensywnych kształtów.

"Magiczna cukiernia" w przystępny sposób, podszyty dowcipem ukazuje młodemu czytelnikowi do czego doprowadza nieposłuszeństwo, zgubna ciekawość i pozwala dojrzeć przykre konsekwencje swoich czynów. Pozwala także dostrzec efekty , finał spełnionych marzeń. Czy spełnienie pragnień wygląda tak, jak tego oczekiwaliśmy? Rozmarynka to miła i posłuszna dwunastolatka. Pomaga rodzicom w cukierni, opiekuje się młodszym rodzeństwem i dzień po dniu odkrywa swoje powołanie i pasję kulinarną. Jej zachowanie zmienia się po wyjeździe rodziców. Piękna, czarująca ciotka Lily jest obiektem zazdrości i gniewu Rozmarynki. To przez te uczucia, dziewczynka po raz pierwszy sprzeciwia się woli rodziców i nie dotrzymuje złożonej obietnicy. Konsekwencje tego czynu są przykre i dopiero wtedy zaczyna rozumieć swoje błędy. Rozmarynka bije się z myślami, oskarża w duchu i próbuje naprawić szkodę. Nie jest to łatwe. Wie, że czeka ją jeszcze trudniejsze zadanie. Musi o wszystkim opowiedzieć rodzicom...

"Magiczna cukiernia" to także przypomnienie i dowód na to, że kiedy wszystko się wali i sypie z pomocą zawsze pospieszy rodzina. To u swoich najbliższych warto poszukać zrozumienia i pociechy. Bella i Albert to wyrozumiali rodzice, choć czują rozczarowanie zachowaniem córki, wybaczają jej błędy. To dobry przykład budujący zaufanie do dorosłych.
Książka Pani Kathryn Littlewood zdobyła moją pozytywną ocenę i z miłą chęcią zaproponuję ją moim synom. "Magiczna cukiernia" to pierwszy tom sagi o Szczęsnych. Z zaciekawieniem czekam na dalsze losy tej nietypowej rodzinki :)




Kathryn Littlewood "Magiczna cukiernia", tł. Joanna Schoen, Egmont 2013, ISBN: 978-83-237-5338-4




5/6


Za możliwość przeczytania książki bardzo dziękuję Panu Maciejowi :))) Dziękuję za zaufanie :)))
Czytaj dalej...

Administrator strony Aleksandrowe myśli korzysta z systemu komentarzy Disqus. Adresy IP i adresy e-mailowe są przechowywane przez administratora Disqus'a. Zakładając stronę na platformie Disqus wyrażasz zgodę na przetwarzanie danych osobowych.
Aleksandrowe myśli © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka